Ponad czterysta osób pojawiło się przedwczoraj (niedziela 21 marca) na bezpłatnych badaniach krwi w kierunku chorób nerek w stacji dializ firmy B. Braun Avitum Polska.
Organizator badań planował początkowo przebadać nie więcej niż 200 osób. - Ludzie często boją się badań. Nie chcą dowiedzieć się o swojej chorobie, wolą żyć w nieświadomości. Dlatego nie wiedzieliśmy czy odpowiedzą na nasze zaproszenie - mówi dr Zbigniew Telesiński, szef świebodzińskiej stacji dializ. - Jednak już w poniedziałek, 18 marca, pierwszego dnia rejestracji, zadzwoniło do nas blisko 400 pacjentów. Bardzo nas cieszy, że mieszkańcy Świebodzina tak masowo odpowiedzieli na akcję badań w kierunku chorób nerek - opowiada pielęgniarka oddziałowa stacji dializ Joanna Rogowska.
Podjęto szybką decyzje. - Nie mogliśmy zlekceważyć tego, że ludzie chcą badać tak często dotąd zaniedbywane nerki. Zdecydowaliśmy, że przyjmiemy 400 osób, angażując tego dnia wszystkie nasze pielęgniarki - mówi Z. Telesiński. Co więcej, firma nie odsyłała kolejnych chętnych na badania z kwitkiem, lecz zaproponowała kolejny termin badań (w kwietniu) na który zapisało się ponad 400 osób. W niedzielę, przez ponad sześć godzin działały gabinety pielęgniarskie, w których pobierano krew od pacjentów.
Wynik badania można odbierać od wczoraj w szpitalnym laboratorium. Jeśli nie jest prawidłowy, trzeba pokazać go lekarzowi rodzinnemu. Organizatorzy akcji mają nadzieję, że skróci to drogę do właściwej diagnozy i przyspieszy konieczne leczenie.
- To była pierwsza nerkowa „biała niedziela” w Świebodzinie, ale już teraz wiemy, że akcja była potrzebna i nie jest wykluczone, że wpiszemy ją na stałe w kalendarze mieszkańców Świebodzina - mówi z nadzieją dr Telesiński.
Jeśli są jeszcze osoby, które nie zarejestrowały się na badania, a chcą sprawdzić jak pracują ich nerki – nic straconego. O skierowanie na bezpłatne badania wykrywające dolegliwości nerek można w każdym czasie poprosić swojego lekarza rodzinnego. Wystarczy zwrócić się o skierowanie na badanie ogólne moczu i oznaczenie kreatyniny z GFR we krwi.
W Polsce nie ma obowiązku przeprowadzania regularnych badań krwi i moczu pod kątem chorób nerek. Jednak proste testy pozwalają je wykryć i szybko zapobiec trwałemu uszkodzeniu tego organu.
Celem akcji Nefrotest jest uświadomienie Polakom roli, jaką w organizmie człowieka pełnią nerki i faktu, iż we wczesnych etapach chorobę można całkowicie wyleczyć albo znacznie spowolnić jej rozwój. Głównym przesłaniem kampanii jest natomiast nakłonienie do regularnego badania moczu i krwi pod kątem chorób nerek (przede wszystkim: poziomu kreatyniny we krwi z GFR).
Niepokój powinny wzbudzić wyniki:
• [mocz] powyżej 10 leukocytów;
• [mocz] powyżej 5 erytrocytów w polu widzenia;
• [krew] stężenie kreatyniny powyżej 115 μmol/l (lub powyżej 1,5 mg/dl);
• [krew] GFR poniżej 60 ml/min.