Kilkudziesięciu miłośników szachów i warcab rywalizowało ze sobą w trakcie Majówki, która zorganizowana została w minioną sobotę (23 maja) w Jeziorach. Ale sportowa rywalizacja nie była jedynym magnesem, który przyciągnął mieszkańców na imprezę.
W IV Turnieju Szachowo-Warcabowym wystartowało około sześćdziesięciu zawodników. Piszemy „około” bowiem znaleźli się śmiałkowie, którzy swoich sił próbowali zarówno szachach jak i warcabach. Spotkania, które rozgrywane były na czas, rozpoczęły się około trzynastej i trwały przeszło cztery godziny – istny maraton. Dopiero po siedemnastej poznano zwycięzców.
Wśród szachistów triumfował Karol Degórski (Jeziory). Drugi był Adam Florkowski (Wolimierzyce), a trzeci Jan Maszkowski (Jeziory). Natomiast najlepszym graczem w warcaby okazał się Piotr Gąsior (Glińsk). Dwa kolejne miejsca „zaklepali” zawodnicy gospodarzy – Jan Maszkowski (trzeci w szachach) oraz Kamil Bogusz. Równie ważna była klasyfikacja drużynowa. Tutaj również bezapelacyjnie najlepiej wypadli organizatorzy zawodów. Jeziory zdobyły aż 26,5 pkt. Drugie Wolimierzyce 18,5, a trzeci Rusinów wywalczył w sumie 14,5 pkt.
- Spodziewałem się trochę większej frekwencji. Szkoda, że w turnieju nie wystartowały wszystkie sołectwa, które zadeklarowały wcześniej swój udział – mówił sołtys Jezior Andrzej Mazur (jednocześnie radny miejski), który wspólnie z Radą Sołecką, Stowarzyszeniem Sportowym Olimpia i miejscowym Kołem Gospodyń Wiejskich zorganizował imprezę.
Po zawodach, które zaangażowały umysł, przyszedł czas na to, aby i ciało miało coś z życia. Była okazja, bo po osiemnastej rozpoczęła się część festynowa. Zabawa skończyła się o przed piątą rano, gdy było już zupełnie jasno. Nie ma co – mieszkańcy Jezior mają siły i potrafią się bawić. Spora w tym również zasługa zespołu Ibiza, który przygrywał do tańca.
Nagrody ufundowali: Starostwo Powiatowe w Świebodzinie, Gmina Świebodzin, a także firmy Jarosława Wendorffa, Tadeusza Króla, Stanisława Zawadzkiego oraz Lewiatan, Eko-Bud i Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.