W ciągu niespełna dwóch godzin świebodzińscy policjanci zatrzymali dwóch pijanych kierowców. Teraz potencjalni zabójcy za brak rozsądku stracą prawo jazdy, a na dodatek mogą spędzić w więzieniu nawet dwa lata.
Od dwóch dni (19-21 stycznia) lubuscy policjanci prowadzą działania „Bezpieczna krajówka”, podczas których kontrole przeprowadzane na naszych drogach są jeszcze częstsze niż zwykle. Właśnie wczoraj (20 stycznia) podczas prowadzonych na krajowej „dwójce” działań patrole świebodzińskiej drogówki zatrzymały dwóch nietrzeźwych kierujących.
Około godziny 9-tej na drodze E 30 w okolicach Wilkowa policjanci zauważyli Mercedesa, który przekroczył linię ciągła i wyprzedzał inne auta. Kierowca został zatrzymany. Za popełnione wykroczenie został „nagrodzony” dwustuzłotowym mandatem oraz jednym punktem karnym. Podczas kontroli okazało się także, że kierowca jest pijany. Przeprowadzone badanie wykazało, że 25-letni mieszkaniec powiatu świebodzińskiego ma ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu (!).
Zaledwie półtorej godziny później kolejny patrol zatrzymał do kontroli, również na drodze E 30, ale tym razem na odcinku Poźrzadło-Gronów, kierowcę ciężarówki, który przekroczył dozwoloną prędkość o 25km/h. Podczas interwencji policjant wyczuł od kierowcy alkohol. Przeprowadzono badanie, które wykazało ponad 0,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 42-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego został zatrzymany w policyjnym areszcie.
Obydwaj kierowcy popełnili przestępstwo kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwość. Grozi im za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do dwóch lat. Powinni się również pożegnać z prawem jazdy.