Po raz kolejny mieszkańcy Świebodzina i pozostałych miejscowości naszego powiatu mogą wesprzeć hospicjum w którym przebywają ciężko chorzy z terenu Powiatu Świebodzińskiego. Wystarczy kupić cebulki żonkili, które sprzedaje m.in. młodzież świebodzińskich szkół.
Akcja Pola Nadziei zawitała do naszego miasta po raz trzeci. Od początku zaangażowani są w nią uczniowie świebodzińskich szkół, którzy pomagają w rozprowadzaniu cebulek żonkili. W ostatni piątek (23 września) przy ulicy Piłsudskiego z małym straganem rozłożyła się młodzież z ogólniaka. Cebulki sprzedawały dziewczęta z drugiej klasy: Ewa Kucała, Patrycja Handziuk, Hanna Lewandowska i Klaudia Domańska. W pobliżu „krążyli” koledzy z transparentem zachęcającym do zakupu cebulek. Uwagę przechodniów przykuwała również muzyka. Na schodach usiadł Zygmunt Stoczewski, który grał na akordeonie. Cały ten niewielki marketing sprawił, że część przechodzących osób zatrzymywała się i kupowała cebulki. W ciągu zaledwie trzech godzin młodzież sprzedała w sumie 730 sztuk (każda kosztuje złotówkę). – Zatrzymywało się dużo osób starszych. Oni doskonale rozumieją cel akcji i mocno go wspierają – zapewnia Elżbieta Dziuba, nauczycielka w I LO, która koordynuje przebieg akcji w szkole. W najbliższy piątek młodzież z ogólniaka, znów pojawi się w tym samym miejscu (około 13-tej), aby sprzedawać cebulki. No chyba, że do tego czasu rozprowadzone zostaną już wszystkie, np. w trakcie spotkań z rodzicami.
Ilość rozprowadzonych przez młodzież cebulek, jest na pewno powodem do sporej satysfakcji, jednak jeszcze większe wrażenie zrobi kolejna liczba – 18.000. Właśnie tyle cebulek udało się rozprowadzić do tej pory w naszym powiecie, z czego większość w samym Świebodzinie. Publiczna Szkoła Podstawowa nr 6 (łącznie z filią w Chociulach) zakupiła 600 sztuk, Publiczne Gimnazjum nr 3 – 400, PG 1 – 400, Zespół Szkół Ogólnokształcących w Świebodzinie (łącznie z dawnym ZST) – 2 tys. , PSP 2 – 1,2 tys., PSP 7 – 800, Powiatowy Zespół Szkół Technicznych i Zawodowych (ul. Świerczewskiego) – 940, Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy – 400, Zespół Szkół Technicznych w Zbąszynku – 400. Pokaźne zakupy cebulek zrobiły także urzędy w poszczególnych gminach: Zbąszynek – 1,3 tys., po czterysta zakupiły Lubrza, Łagów, Skąpe i Szczaniec. Urząd Miejski w Świebodzinie zdecydował się na zakup aż 3 tys. żonkili, a do Starostwa Powiatowego trafiło 2,2 tys.
Akcję, od początku jej istnienia, koordynuje radna Powiatu Świebodzińskiego Urszula Miara. – W naszym powiecie sprzedaje się więcej cebulek niż w Zielonej Górze. Nasi mieszkańcy są najbardziej hojni spośród wszystkich powiatów biorących udział w akcji. Wiem, że jest to także dostrzegane przez lubuski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia – przekonuje U. Miara.
Pieniądze pozyskane ze sprzedaży żonkili, które są przecież symbolem nadziei, przeznaczone zostaną na leczenie mieszkańców powiatu świebodzińskiego w hospicjum im. Lady Ryder of Warsaw w Zielonej Górze, a także w hospicjum domowym w Świebodzinie. W tym roku pieniądze zostaną wydane głównie na sprzęt podtrzymujący funkcje życiowe.
Akcja potrwa do 15 października. Mamy więc jeszcze sporo czasu, aby wesprzeć hospicjum, kupując cebulki. Jeżeli chcemy mieć wkład w to dzieło, a nie mamy gdzie posadzić kwiatów, to również jest na to sposób. Można przekazać datek za dowolną ilość cebulek i zostawić je pod opieką wolontariuszy. Zgromadzone w ten sposób cebulki zostaną później posadzone na skwerach znajdujących się na terenie miasta, tak jak miało to miejsce w roku ubiegłym. Gdy wiosną zakwitną, będą cieszyły oczy nas wszystkich.
Cebulki (1zł za sztukę) można nabyć we wszystkich szkołach biorących udział w akcji, a także w sklepie odzieżowym Beaty Dudziak na ulicy Kościelnej, w kioskach spożywczych na osiedlu Żaków u Antoniego Łanieckiego i Alfreda Szawioły oraz w Wydziale Promocji Starostwa Powiatowego w Świebodzinie. Wszelkie informacje na temat sprzedaży można uzyskać u Urszuli Miary pod numerem telefonu 604562452.
W najbliższą sobotę (1 października) delegacje młodzieży ze świebodzińskich szkół wybiorą się do Zielonej Góry, gdzie przed filharmonią będą sadzić żonkile.
Pola Nadziei – międzynarodowa akcja rodem ze Szkocji. Pod tą nazwą program działa od ponad 60 lat. Akcja ma przypominać o ludziach cierpiących, oczekujących naszej pomocy i opieki w trudnym okresie odchodzenia z tego świata. Co roku w okolicach 4 października (Międzynarodowy Dzień Opieki Hospicyjnej), tysiące ludzi na całym świecie sadzą żonkile. Jest to symboliczny akt solidarności z umierającymi na raka. Celem akcji, poza pozyskiwaniem funduszy na działalność hospicjów, jest przede wszystkim edukacja i uwrażliwienie społeczeństwa, a szczególnie jego najmłodszej części, na los osób terminalnie chorych.