Z końcem roku zakończy się realizacja drugiej edycji projektu „Hurra - idziemy do przedszkola”, który prowadzony jest w dwóch miejscowościach naszej gminy – Lubinicku i Rusinowie. Jednak już teraz wiadomo, że będzie on kontynuowany w roku przyszłym.
Mini przedszkola w naszej gminie rozpoczęły swoją działalność jesienią 2006 roku. Początkowo prowadzono je m.in. dzięki wsparciu Fundacji Rozwoju Dzieci im. Komeńskiego. Jednak po kilku miesiącach fundacja zakończyła projekt. Dlatego nastąpiła „przesiadka” do Fundacji Edukacji Europejskiej z Wałbrzycha. Współpraca trwa do tej pory.
Właśnie niedawno napłynęła wiadomość, że w styczniu przyszłego roku rozpocznie się trzecia edycja programu „Hurra – idziemy do przedszkola”. Druga edycja, która realizowana jest obecnie (rozpoczęła się w sierpniu 2008), zakończy się z końcem grudnia, choć początkowo zakładano, że potrwa dwa miesiące krócej.
Wszystko wskazuje na to, że dzieciaki z Lubinicka i Rusinowa będą korzystać z mini przedszkola przez kolejne dwa lata, bowiem właśnie na taki okres czasu zaplanowano realizację III edycji. Tak długa realizacja możliwa jest dzięki środkom z Europejskiego Funduszu Społecznego, po które sięgnęła fundacja.
Zajęcia w mini przedszkolach odbywają się od poniedziałku do piątku po minimum pięć godzin dziennie.W tym czasie dzieci mają zapewnioną opiekę. Bawią się i uczą realizując program taki jak w każdym innym przedszkolu. Od czasu do czasu wyruszają na wycieczki. Ostatnio dzieciaki z Lubinicka pojechały na rodzinną wyprawę do Parku Dinozaurów w Nowinach Wielkich. Dzieci mają również zapewnione drugie śniadanie. Odbywają się także konsultacje ze specjalistami, np. logopedą. Zresztą w przypadku Lubinicka nauczycielka prowadząca zajęcia ma uprawnienia logopedyczne.
W kosztach utrzymania przedszkoli, funkcjonujących w świetlicach wiejskich, partycypuje Gmina Świebodzin. To właśnie ona pokrywa 40 proc. wszystkich kosztów związanych z prowadzeniem przedszkoli do których uczęszcza ponad 30 dzieci z czego około 20 w samym Lubinicku, które ma możliwość przyjęcia właśnie takiej ilości maluchów. – Jeżeli przedszkolaków byłoby 7-8 to poważnie zastanawialibyśmy się nad sensem istnienia przedszkola – mówi sołtys Lubinicka i jednocześnie radna miejska Joanna Bagińska – Jednak przy obecnej obsadzie ma to sens. Zresztą z naszych analiz wynika, że przynajmniej przez najbliższe pięć lat nie powinniśmy mieć problemu z zapełnieniem przedszkola.
W sumie w naszym województwie istnieje 15 mini przedszkoli wspieranych przez wałbrzyską fundację. Jak można przeczytać w jej materiałach, głównym celem projektu jest upowszechnienie edukacji przedszkolnej na terenach wiejskich województwa lubuskiego. Tą opinię podziela sołtys Bagińska, która przypomina, że na wsiach dominują rodziny wielopokoleniowe w których nie ma problemów opieki nad dzieckiem – rodzice pracują, a dziadkowie zajmują się najmłodszymi. Taki model może funkcjonować do chwili pójścia dziecka do szkoły. Jednak w takim przypadku dziecku „odpadają” dwa-trzy lata edukacji przedszkolnej, która, chyba nikogo nie trzeba przekonywać, jest niezwykle istotna. Dzięki mini przedszkolom dzieci wiejskie mają możliwość wcześniejszej edukacji – tak jak ich rówieśnicy z miasta.