Jeżeli chcą się bawić, to niestraszne im nawet największe upały. Świebodzińscy seniorzy, skupieni wokół ŚDK, po raz kolejny bawili się wspólnie ze swoimi przyjaciółmi z partnerskiego Neuenhagen.
Tegoroczna majówka seniorów nieco się przesunęła, bowiem impreza odbyła się w pierwszy czwartek czerwca. Nowe było również miejsce. Tym razem seniorzy gościli na terenie niesulickiego Ośrodka Wczasowego Kormoran . Ale to nie miało najmniejszego znaczenia. Grunt to dobre towarzystwo. A jeżeli takie jest to i zabawa jest przednia.
Tak właśnie było - tańce i przebierańce! Zaangażowanie naszych seniorów w zabawę było niesamowite - dumnie prezentowali wyczarowane przez siebie stroje różnych narodowości. Była gejsza i Japończyk, szejk z Tunezji, Indianki, Cyganki, gorące Hiszpanki i turecka para. Kłaniały się też pięknie Hinduski, jedna cała w złocie, inna z kolei w tęczowych kolorach delikatnych tkanin i orientalnej biżuterii. Na imprezie zagościł również władczy Arab z tajemniczą Arabką, byli i nasi kochani Polacy eksponujący biało-czerwone barwy.
Każdy starał się jak tylko mógł, bowiem pomysłowe kreacje miały zostać nagrodzone. Rada artystyczna miała nie lada problem - przecież wszystkich chciałoby się nagrodzić, bo każdy w przygotowanie swojego stroju włożył wiele wysiłku i zaangażowania.
Laureatami zostało pięć egzotycznych par, a pozostałych wyróżniono. Tańcom i radosnym śpiewom nie było końca. Dodatkowa atrakcja to występ zespołu Calando, który zachęcał gości do wspólnej biesiady. Seniorom przygrywał również Stefan Pończocha.
Pani Marcelina Śmierzchalska, najstarsza seniorka, zapytana o samopoczucie na majówce, krzyknęła radośnie w tańcu - Jest bardzo fajnie! Chcemy się bawić i tańczyć, jak długo się da! Ten plan udało się zrealizować w stu procentach.