Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Noc Nenufarów - po raz piętnasty A A A     
al|2012-07-19 11:30:58  
Ciężko w to uwierzyć, ale jedna ze sztandarowych imprez organizowanych przez gminę Lubrza – Noc Nenufarów – została zorganizowano już po raz piętnasty. Ostatnia edycja tej imprezy odbyła się tradycyjnie w drugą sobotę lipca.
 
            Impreza trwała od rana do późnych godzin nocnych. W tym czasie na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Uniwersytetu Zielonogórskiego (i w jego okolicach), gdzie po raz kolejny zorganizowano rodzinną zabawę, wiele się działo. Ci, dla których wczesne wstawanie nie jest wielkim wyczynem już o godzinie 7-ej rano pojawili się na rodzinnych zawodach wędkarskich. W kolejnych godzinach także było co robić – pokazy ratownictwa wodnego, sprzętu strażackiego, mnóstwo konkursów i atrakcji dla najmłodszych, rajd rowerowy – oczywiście Szlakiem Nenufarów. Do tego koncerty m.in. zespołów Bahamas i świebodzińskich weteranów rocka , czyli A.S.O. Gwiazdą wieczoru był discopolowy Bayer Full.
            Jednak najważniejsze miało nadejść dopiero po zmroku – widowisko Noc Nenufarów, które odbyło się nad samym jeziorem. Legenda napisana została przed kilkudziesięciu laty przez nieżyjącego już Józefa Wojciechowskiego. Na przestrzeni lat doczekała się wielu wariantów i interpretacji. Jednak sporo osób chciało żeby tym razem wrócić do pierwotnych wartości. Stąd też obecny scenariusz uwypuklał miłość i bliskie związki z naturą. – No i że Wierzbicha nie była do końca taka zła – mówi Jacek Cichocki, który wyreżyserował widowisko. – Ta rola jest mi chyba przeznaczona. Gram w przedstawieniu drugi raz pod rząd i znów jestem czarownicą – mówi ze śmiechem odtwórczyni roli czarownicy Wierzbichy Ewelina Ćwiklińska.
            W spektaklu wzięło udział kilkudziesięciu aktorów-amatorów w różnym wieku. Byli to głównie mieszkańcy gminy Lubrza, którzy chcieli się zaangażować w to niecodzienne przedsięwzięcie. – Każdy kto chciał się zaangażować mógł to zrobić – przekonuje J. Cichocki, który informuje, że wyboru odtwórców głównych ról dokonali sami mieszkańcy.
Fantastycznie wyglądał pokaz sztucznych ogni, nazwanych Ogniami Nenufarów, które zapierały dech w piersiach. W sumie wykorzystano około dwudziestu kilogramów materiałów pirotechnicznych, które sprawiły, że niebo nad jeziorem Goszcza mieniło się wieloma kolorami. Zresztą i sama woda również, bowiem przygotowane sztuczne ognie przelatywały również tuż nad jej powierzchnią.
            - Impreza ma służyć promocji walorów naturalnych gminy Lubrza, gdzie mamy  bogactwo lasów i jezior. Chcemy również promować ekologię – informuje Krzysztof Rosiński, odpowiedzialny za turystykę i promocję gminy.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego