Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / „Ogólniak” na rowerach A A A     
al|2013-07-02 11:30:48  
foto: LO Świebodzin Team
To była wyprawa, której mogą pozazdrościć wszyscy ci, dla których jazda na rowerze jest wielką przyjemnością. W pierwszej połowie czerwca grupa uczniów świebodzińskiego „ogólniaka” wraz opiekunami, wybrała się na niemal 600 kilometrową „przejażdżkę” polskim wybrzeżem.

            W wyprawie, która rozpoczęła się w Świnoujściu, wzięło udział jedenastu uczniów I Liceum Ogólnokształcącego oraz trzech nauczycieli, którzy wspólnie stworzyli LO Świebodzin Team. Celem był oddalony o kilkaset kilometrów Hel. W sumie w nogach cyklistów pozostał dystans 560 kilometrów, który pokonano w tydzień. Jak wyglądał ten czas? Tego dowiemy się z krótkiego dzienniczka podróży.
Etap 1: Świnoujście – Dziwnówek (68 km)
Podczas gdy w Świebodzinie lało jak z cebra, grupa busem przybyła do słonecznego Świnoujścia. Promem udaliśmy się do granicy polsko – niemieckiej i tam rozpoczęliśmy naszą rowerową przygodę. Po drodze zwiedziliśmy latarnię w Świnoujściu, Międzyzdroje, zagrodę żubrów, Wisełkę oraz latarnię Kikut.
Etap 2: Dziwnówek – Unieście (107 km)
Jeden z dłuższych etapów rajdu. Przez Pobierowo dojechaliśmy do Trzęsacza, gdzie obejrzeliśmy ruiny starego kościoła. Dalej przez Rewal dotarliśmy do latarni morskiej w Niechorzu. Zobaczyliśmy też Pogorzelicę, Dźwirzyno, port jachtowy, port rybacki oraz latarnię morską w Kołobrzegu, Ustronie Morskie, latarnię w Gąskach, Mielno, aż w końcu dojechaliśmy do miejscowości Unieście.
Etap 3: Unieście – Ustka (92 km)
Z Unieście udaliśmy się do miejscowości Łazy międzynarodowym szlakiem rowerowym prowadzącym pomiędzy Bałtykiem a jeziorem Jamno. Jezioro Bukowo musieliśmy ominąć drogami szutrowymi. W Darłówku zobaczyliśmy latarnię morską i unikatowy most zwodzono (rozsuwany) na rzece Wieprzy. Kolejne dwie latarnie to Jarosławiec i Ustka, gdzie mieliśmy nocleg.
Etap 4: Ustka - Łeba (115km)
Po samodzielnie przygotowanym śniadaniu na świeżym powietrzu, ruszyliśmy w trasę: udaliśmy się do latarni morskiej w Czołpinie położonej w Słowińskim Parku Narodowym. Musieliśmy zmienić planowaną trasę, ponieważ w Klukach okazało się, że szlak rowerowy jest nieprzejezdny. Objechaliśmy jezioro Łebsko, nadrabiając 30 km do Łeby. I tak etap, który nie miał być zbyt wymagający, stał się najdłuższym odcinkiem rajdu.
Etap 5: Łeba – Chałupy (100 km)
Był to etap, który wywarł największe wrażenie na uczestnikach. Zdobyliśmy latarnię Stilo, po czym jechaliśmy nową trasą rowerową przez Białogórę i Dąbki. Przed Karwią wjechaliśmy na plażę i kolejne 7 km pokonaliśmy brzegiem Bałtyku. Strumień, który miał być przeszkodą nie do pokonania, okazał się największą atrakcją. Z powodu braku mostu musieliśmy przeprawić się przez strumień pieszo. Mokrzy, ale szczęśliwi ruszyliśmy dalej. W Jastrzębiej Górze zwiedziliśmy latarnię Rozewie i zobaczyliśmy Władysławowo. Śpiewając „Chałupy welcome to” Zbigniewa Wodeckiego, dotarliśmy na miejsce.
Etap 6: Chałupy – Hel – Gdańsk – Puck (70 km)
Po drodze na Hel zwiedziliśmy bunkry oraz piękne kurorty półwyspu Helskiego (Kuźnica, Jastarnia, Jurata). Osiągnięcie celu naszej wyprawy (miasto Hel) świętowaliśmy owocowym szampanem. W helskim porcie wsiedliśmy na tramwaj wodny, którym w półtorej godziny dopłynęliśmy do sopockiego molo. Rowerami udaliśmy się do Gdańska, gdzie zrobiliśmy pamiątkową fotografię przy Stoczni Gdańskiej. Na Starym Mieście widzieliśmy Neptuna i Żurawie. Zobaczyliśmy też PGE Arenę Gdańsk i oczywiście kolejną na naszej liście latarnię morską. Kolejką SKM przyjechaliśmy do Redy i ostatnie 15 km do Pucka pokonaliśmy rowerami.
Etap 7: Puck – Sopot – Świebodzin
Z Pucka rowerami dotarliśmy do Szybkiej Kolei Miejskiej w Redzie. Wysiedliśmy w Sopocie i czas, który pozostał nam do odjazdu pociągu spędziliśmy na plaży. Pociągiem z przesiadką w Bydgoszczy i Pile dotarliśmy do Poznania. Stamtąd busem dojechaliśmy do Świebodzina. Rajd zakończyliśmy pamiątkowym zdjęciem pod naszym Liceum.

            Jakie wrażenia z tej niezwykłej wyprawy przywieźli jej uczestnicy? Dowiesz się o tym oglądając poniższy materiał przygotowany przez świebodzińską telewizję HTŚ.





Uczestnicy wyprawy składają podziękowania Tomaszowi Możejce, Przewodniczącemu Sejmiku Województwa Lubuskiego, za objęcie patronatu nad rajdem rowerowym Świnoujście-Hel oraz pomoc finansową. Za wsparcie pragną również podziękować BZ WBK, Urzędowi Marszałkowskiemu w Zielonej Górze, Starostwu Powiatowemu w Świebodzinie, Firmie Polmax oraz Klubowi Amfit.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego