Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Pogoń lepsza od Chrobrego!! A A A     
al|2008-08-20 19:50:10   (Aktualizacja: 2008-08-20 22:50:10 )
Taniec radości tuż po ostatnim gwizdku
Gdyby jeszcze dwa tygodnie temu ktoś powiedział, że po pierwszych trzech meczach Pogoń będzie miała na koncie komplet punktów, to pewnie większość kibiców, pamiętających ubiegły sezon, najzwyczajniej w świecie popukałaby się w czoło. A jednak – trzy mecze, trzy zwycięstwa i dziewięć punktów na koncie.  Trzy ostatnie świebodzinianie dołożyli dzisiaj (20 sierpnia) w meczu z Chrobrym Głogów, który zasłużenie wygrali 2:1.
 
            Ale zaczęło się nienajlepiej. Piłkarze Pogoni długo nie wychodzili z szatni, nawet gdy popędzał ich sędzia. W końcu zirytowany wyszedł ze swoimi asystentami i zawodnikami gości na murawę. Pogoń dołączyła dopiero po kilku minutach. Powód takiego zachowania był niestety przykry – piłkarze nie otrzymali jeszcze pensji i premii za wygrane spotkania. Po meczu prezes Pogoni Adam Ripa zapewniał jednak, że sprawa zostanie załatwiona bardzo szybko. Wierzymy na słowo.
            Ale wróćmy do spotkania, bo po 20 sekundach, które upłynęły od pierwszego gwizdka nikt już nie pamiętał o tej dziwnej sytuacji. Pogoniści postanowili szybko „przywitać” gości z Głogowa – lewą stroną „poszedł” Grzegorz Pawłowski, który fantastycznym dośrodkowaniem obsłużył Radosława Erlicha. Temu nie pozostało nic innego jak uderzyć głową w piłkę, która wpadła do bramki obok zaskoczonego Michała Długosza. Wykrzyczanych przez niego epitetów nie będziemy przytaczać. Była to czwarta bramka Erlicha. Przypomnijmy, że w trzech meczach!
            Po trzech minutach Pogoń wykonywała rzut wolny, ale strzał z 25 metrów był bardzo niecelny. Przez następne minuty nieco więcej z gry miał Chrobry, ale przyjezdni zbyt szybko chcieli wyrównać i w związku z tym ich akcje nie były dokładne. Widać było pośpiech, który nie jest dobrym doradcą.
            W 11 minucie Pogoń mogła prowadzić 2:0, ale tym razem dogodnej sytuacji nie wykorzystał R. Erlich, który zbyt mocno lobował bramkarz Chrobrego. Ale kibicom i tak się podobało – z trybun „nadleciały” brawa. Po 180 sekundach gospodarze wykonywali rzut wolny. Piłka powędrowała do Adama Suchowery, ale akurat ten strzał mu nie wyszedł.
            Przez następnych dwadzieścia minut gra troczyła się głównie w środku pola. Przewagę miała to jedna, to druga drużyna, ale żadna nie potrafiła jej wykorzystać, choć uczciwie trzeba powiedzieć, że to przyjezdni mieli więcej okazji. W 23 minucie dobrym refleksem po rzucie wolnym wykazał się bramkarz Pogoni Michał Hajdasz, który złapał piłkę zmierzającą do bramki przy lewym słupku. Siedem minut później w obronie pomógł mu słupek. Chwilę później z ładną kontrą wyszli gospodarze, ale niestety efekt był mizerny. Co prawda siłę w nogach pokazał Daniel Ciach, który huknął potężnie z 30 metrów, ale wiele celności w tym nie było. Niemniej brawa za próbę.
            W 38 minucie stało się to, czego świebodzińscy kibice obawiali się najbardziej. Wybicie wprost pod nogi zawodnika Chrobrego zaliczył M. Hajdasz. Piłkarze Pogoni nie byli do tego dobrze ustawieni i zostawili napastnikom głogowian zbyt wiele miejsca. Wykorzystał to Krystian Kowalski, który pokonał bramkarza miejscowych. Do końca pierwszej połowy nie działo się już nic wartego większej uwagi.
 
 
 
 
 
 

Fragmenty spotkania Pogoń – Chrobry (1,21 min. 3,89 mb)
 
 
            W drugiej odsłonie, a szczególnie w jej końcówce, zrobiło się nieco nerwowo. Posypały się faule, a za nimi żółte kartki. Drużyny wymieniały się swoją delikatną przewagą na boisku. Raz więcej z gry mieli miejscowi, a raz goście. Jednak nikt, tak jak w pierwszej połowie, nie potrafił wykorzystać przewagi. Sporo było gry z kontry, a niektóre z akcji Pogoni mogły się naprawdę podobać. Ukoronowaniem jednej z nich był gol strzelony przez Pogoń. Niestety sędzia bramki nie uznał, dopatrując się pozycji spalonej.
            Gdyby w spotkaniu z Chrobrym padł remis, to chyba nikt nie miałby do piłkarzy Pogoni pretensji. Jednak ci za wszelką cenę chcieli wygrać, dlatego bez przerwy szukali swojej szansy. Dobrym przykładem takiej sytuacji jest 72 minuta, kiedy to piłkarze gospodarzy zafundowali Chrobremu prawdziwą kanonadę – jeden strzał, a później trzy dobitki. Niestety za każdym razem piłka była blokowana przez obrońców lub bramkarza gości. Później znów mocno przycisnął Chrobry i gospodarze nieco się pogubili. Na szczęście na posterunku był Hajdasz.
            W 91 minucie zdarzył się prawdziwy cud. Najpierw w polu karnym Pogoni zapanowało potworne zamieszanie, podczas którego zawodnicy gości oddali kilka strzałów. Na szczęście żaden z nich, w ciężko wytłumaczalny sposób, nie znalazły drogi do bramki. W końcu piłka wyszła poza linię końcową. Chrobry wykonywał rzut rożny, który przyjezdnym nie wyszedł najlepiej. Pogoń natychmiast to wykorzystała i wyszła z kontrą. Jej efektem była zwycięska bramka Tomasza Cenina, który dostał świetne podanie od… Erlicha. Będąc w sytuacji „sam na sam” nie dał najmniejszych szans Długoszowi – 2:1. Wśród piłkarzy Pogoni, na ławce rezerwowych i kibiców zapanowała szalona radość. Tak szalona, że druga żółtą kartką, a w konsekwencji czerwoną, ukarany został zdobywca zwycięskiej bramki.
            Pomimo, że do ostatniego gwizdka pozostało zaledwie kilkadziesiąt sekund, to trzeba oddać Chrobremu, że walczył do końca. W polu karnym gospodarzy znalazł się nawet bramkarz gości, ale nic nie wskórał i trzecie zwycięstwo Pogoni stało się faktem, a jej piłkarze mogli wykonać na środku boiska taniec radości.
            Szkoda, że spotkanie oglądało stosunkowo niewielu kibiców. Co prawda na trybunach było ich więcej niż na ostatnich meczach ubiegłego sezonu, jednak po dobrym początku rundy można się było spodziewać, że przybędą w większej liczbie. Mamy nadzieję, że podczas kolejnego spotkania w Świebodzinie (27 sierpnia Wulkan Wrocław) będzie ich znacznie więcej. Nasi piłkarze na pewno na to zasługują, bo pokazują, że ambicji im nie brakuje, a i na tle innych drużyn nie mają powodu do wstydu.
Oczywiście nadal twierdzimy, że nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków dotyczących szans Pogoni w obecnym sezonie, ale póki co jest pięknie, a na dodatek wydaje się, że transfery, które są dziełem trenera Adama Benesza i zarządu były trafione. Niech ten piękny sen trwa jak najdłużej.
 
            Kolejny mecz Pogoń rozegra na wyjeździe w najbliższą sobotę (23 sierpnia). Jej przeciwnikiem będzie Promień Żary, który poległ dzisiaj w Rzepinie aż 4:1.
 
 
Po meczu powiedzieli:
 
Adam Benesz (trener Pogoni Świebodzin):
 
 
Tomasz Trznadel (trener Chrobrego Głogów):
 
 
Radosław Erlich (zdobywca pierwszej bramki):
 
 
Tomasz Cenin (zdobywca drugiej bramki):
 
 
 
Pogoń wystąpiła w składzie: Maciej Hajdasz, Adam Suchowera, Maciej Grochowski, Robert Stachowiak, Krystian Feciuch, Maciej Megger, Radosław Erlich, Daniel Ciach (89. Janusz Obuchanicz), Tomasz Cenin, Grzegorz Pawłowski, Damian Janecki (62. Bartosz Maruszewski). Rezerwa: Norbert Czekaj, Andrzej Puchacz, Artur Nowaczyk, Tomasz Burnejko.
 
Pozostałe wyniki czwartej kolejki: Łucznik Strzelce Krajeńskie - Wulkan Wrocław 0:2, Ilanka Rzepin - Promień Żary 4:1, Lechia II Zielona Góra - Tęcza Krosno Odrzańskie 1:0, Polonia/Sparta Świdnica - Pogoń Oleśnica 0:2, MKS Oława - Unia Kunice 1:2, Arka Nowa Sól - Górnik Polkowice 0:2, Orzeł Ząbkowice Śląskie - Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie 2:2.
Powrót
KOMENTARZE
szokkrzyś|2008-08-20 23:42:51
jestem w szoku!! jakim cudem to się udało? nie myślę tylko o dzisiejszym meczu, ale i o dwóch poprzednich. brawo, brawo, brawo!! oby tak dalej!!
tak ;ppogon232|2008-08-21 10:58:44
Brawo chłopaki brawo, dobrze że na waszą gre nie wpłyneła sytuacjia jaka panuje w klubie ;// nie rozumiem tego prezesa ;// ile można brać do własnej kieszenii !! powodzenia w żarach i mam na dzieje że na następny mecz przyjdzie więcej kibiców bo jest na co popatrzeć ;))
fajans|2008-08-21 11:25:00
naprawdę chłopaki nieźle zagrali, ja tak jak i krzyś jestem zaskoczony. pewnie że nei były to najwyższe piłkarskie loty, ale zagrali OK. co do prezesa, to jakoś bym nie kopał tych ludzi. oczywiście że nei wszytko im wychodzi i muszą jeszcze wiele, wiele się nauczyć, ale dajmy im szansę. a z tego co wiem, to do kieszeni nie biorą, a wręcz przeciwnie. choć jako biznesmeni mogliby panowie dokładać więcej, albo skutecznie ściągnąć sponsorów. jeżeli będą wyniki, to może będzie im łatwiej. w każdym razie powodzenia.
;]]pogon232|2008-08-21 12:00:23
fajans a ja nie jestem zakoczony bo wiem na co stać tą drużyne :)) myślę że mamy bardzo realne szanse na awans tylko co z tego że może być awans jak nie ma kasy w klubie ;// może sponsorzy przyjdą z czasem :))
;]wojtas|2008-08-21 12:43:24
Rzeczywiście widać, że chłopacy się starają... Przepiękna akcja w 1 min.. Ale teraz nie ma co mówić o awansie. Nie oszukumy się, jest kilka mocnych zespołów Polkowice, Wrocław, Świdnica.. Jednak jeśli byłby awans to i sponsorzy by sie znaleźli ! Jakoś miesiac temu czytałem wywiad z prezesem Skowronem, który na pytanie dotyczące zrezygnowania ze sponsorowania Pogoni, odpowiedział, że Pogoń nadal traktuje jako swój klub,a to że drogi klubu i jego sie rozeszły, nie oznacza, że nie wróci do sponorowania Pogoni.
Trochę mało kibiców , ale ceny biletów jak stały tak stoją. 8 zł na IV ligę ?
;]]pogon232|2008-08-21 13:48:44
wszyscy powinni się cieszyc z tego zwyciestwa bo pogoń na włsnym stadionie ostatni raz wygrała 27 października 2007 ROKU , z Arką 3;2 , Te 33 wygrane z rzędu to nie przypadek ;]]
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego