W nocy z soboty na niedzielę (14/15 lutego) na obwodnicy Świebodzina doszło do mini karambolu w którym uczestniczyły trzy samochody – TIR oraz dwa busy.
Służby ratunkowe zostały powiadomione o zdarzeniu tuż po północy. Dyżurny policji przekazał informację dyspozytorce pogotowia ratunkowego, a ta świebodzińskim strażakom.
Ratownicy dotarli na miejsce po kilku minutach. Okazało się, że na obwodnicy Świebodzina doszło do wypadku drogowego w którym uczestniczył TIR i dwa busy. Ciężarówka Volvo, na litewskich numerach rejestracyjnych, z ładunkiem mebli oraz jeden z busów (Fiat Ducato) przewożący chemię gospodarczą zsunęły się ze skarpy biegnącej wzdłuż drogi. Natomiast drugi bus (Opel Vivaro), którym podróżowało siedem osób, z rozbitym przodem stał na drodze. Wszyscy opuścili pojazdy jeszcze przed przybyciem służb ratowniczych – nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. - Kamień z serca mi spadł gdy dyspozytor oddzwonił i powiedział, że nie ma ofiar, że jest to tylko kolizja. Nie ukrywam, że informacja o wypadku samochodu ciężarowego i dwóch busów może powalić na kolana... – mówi mł. bryg. Dariusz Paczesny pełniący funkcję oficera dyspozycyjnego.
Ustalanie szczegółowych przyczyn zdarzenia jeszcze trwa, ale już teraz można wysnuć wniosek, że osobą odpowiedzialną za jego zaistnienie jest kierowca Opla, który wyprzedzał ciężarówkę. Niewiadomo czy przeliczył się z oceną odległości, czy też nie widział nadjeżdżającego z naprzeciwka Fiata. W każdym razie kierowcy Fiata i Volvo chcąc uniknąć kolizji zjechali na pobocza i zsunęli się ze skarpy. W ciężarówce rozszczelnił się zbiornik paliwa. Aby uniknąć skażenia strażacy wypchnęli go za pomocą specjalistycznego sprzętu z ramy pojazdu i zabezpieczyli. Fiata z rowu wyciągnięto przy użyciu żurawia samojezdnego. Natomiast ciężarówka pozostała w rowie do czasu opróżnienia z ładunku. Dopiero po tym zostanie wyciągnięta na drogę.
Przy okazji apelujemy o ostrożność w trakcie jazdy. Zachowajmy zdrowy rozsądek, szczególnie w okresie niesprzyjającej aury. Pamiętajmy, że posiadanie opon zimowych nie sprawia automatycznie, że ślizgawica panująca na drogach nas nie dotyczy.