Kontynuuj
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Czwartek, 24 Marzec 2016 Imieniny:
START / Aktualności / Bakalaret znakomitym występem pożegnał S. Janika
AAA
al|2010-11-29 11:34:27
W czwartkowy wieczór (25 listopada) w sali widowiskowej Świebodzińskiego Domu Kultury było wesoło i nostalgicznie zarazem. Przed widownią zaprezentował się Kabaret Bakalaret złożony z seniorów skupionych wokół Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Czwartkowy występ został w całości poświęcony pamięci, zmarłego kilka miesięcy temu, Stanisława Janika, który był autorem wielu tekstów do skeczy wystawianych przez Bakalaret (napisał ich ponad czterdzieści), którymi potrafił trafiać w sedno. Ponadto był akompaniatorem i bardzo ciężko było go zastąpić w tej roli. Po chwilach zwątpienia i niepewności, czy Bakalaret w ogóle będzie kontynuował swoją działalność, udało się – za fortepianem zasiadła Małgorzata Kryś, która we czwartek świetnie dała sobie radę.
Wszystkie zaprezentowane skecze wyszły spod pióra S. Janika, a są to teksty nietuzinkowe - pełne humoru, któremu nie brakowało ciętego języka, a nieraz nawet i pikanterii.
Aktorzy poruszyli wiele tematów. Wspominali lata swojej młodości, która przypadła na lata 50 i 60-te. Opowiadali o dancingach i kreacjach, które sami na potańcówki szykowali. Z dużą dozą humoru seniorzy naigrywali się z ułomności wieku, np. z problemów z pamięcią. Nie oszczędzali polityków, a także banków wytykając im ich praktyki, które nie do końca emerytom odpowiadają. Swoje dostała także służba zdrowia. Aktorzy wyraźnie dali również do zrozumienia, że nie podoba im się także świebodziński dworzec kolejowy, a o tym w jakim jest stanie, wypowiedzieli się bardzo dosadnie.
Oglądając cały występ widać było, że aktorzy w przygotowanie przedstawienia włożyli wiele energii, a zaangażowanie aż płynęło ze sceny. Nie można również absolutnie odmówić im talentu scenicznego.
Na zakończenie ponad godzinnego programu, na stoliku stającym przed ekranem na którym wyświetlane były fotografie Stanisława Janika Zuzanna Okuniewska położyła różę. Przyjaciele, którzy chwilę wcześniej śpiewali o tym, że będą o nim pamiętać, zapalili również znicz. Można było odnieść wrażenie, że programem zatytułowanym „Przeżyjmy to jeszcze raz” członkowie Bakalaretu pożegnali się ze swoim kolegą.