Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Unijne pieniądze nie dla świebodzińskiego szpitala? A A A     
al|2011-03-18 11:27:42  
Świebodziński szpital. foto: archiwum
Spółka Nowy Szpital, która prowadzi siedem placówek w naszym województwie, w tym lecznicę w Świebodzinie, liczyła na to, iż będzie mogła sięgnąć po unijne fundusze przeznaczone na ochronę zdrowia. Okazuje się, że nic z tego.
 
            Fundusze, na które liczył Nowy Szpital, pochodzą ze środków Krajowej Rezerwy Wykonania, które nasze województwo otrzymało jako bonus (200 mln zł) za sprawnie wydane i rozliczone fundusze w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Na ochronę zdrowia z ekstra środków przeznaczono 20 mln złotych. To właśnie z tej puli spółka chciała uszczknąć części pieniędzy, które mogłaby przeznaczyć na unowocześnienie swoich placówek. Jednak nic z tego. Powód? Otóż w regułach konkursowych (bo właśnie takim trybem odbywać się będzie pozyskiwanie środków) znalazł się m.in. zapis mówiący o tym, że w konkursie mogą wystartować jednostki, w których udziały prywatne nie przekraczają 30 procent. Tych wymogów Nowy Szpital nie spełnia. Spółce nie podoba się również zapis, który mówi o tym, że pieniądze zostaną przeznaczone na inwestycje wysokospecjalistyczne. Tego wymogu szpitale spółki również nie spełnią, bowiem z założenia zajmują się podstawową ochroną zdrowia.
Szefostwo Nowego Szpitala nie zgadza się z takimi zapisami i zabiega o zmianę zasad twierdząc, że są one dyskryminujące. Powołują się przy tym na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który stwierdził, że takie działania są niezgodne z prawem, a „(…) instytucja zarządzająca (…) powinna uwzględnić zasadę równego dostępu do pomocy wszystkich kategorii beneficjentów w ramach programu oraz zapewnić przejrzystość reguł stosowanych przy ocenie projektów. Niestosowanie tego naruszyłoby zasadę równego dostępu do środków Unii Europejskiej (…)”. Dodatkowo spółka wytyka urzędnikom, że ci wprowadzając zapisy mówiące o przeznaczeniu środków na inwestycje w sprzęt niezbędny  do wykonywania wysokospecjalistycznych usług medycznych, zaprzeczają dokumentowi Uszczegółowienie Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 – 2013 w którym określono m.in. że w ramach tego działania nastąpi poprawa funkcjonowania zakładów opieki zdrowotnej świadczących zarówno usługi z zakresu opieki stacjonarnej jak i ambulatoryjnej. Czyli zapis ten obejmuje również usługi o charakterze podstawowym.
Szefostwo Nowego Szpitala nie zamierza odpuścić i postanowiło wystosować do władz samorządowych województwa stosowne pismo. Aby pokazać, jak bardzo spółka jest zdeterminowana, zdecydowano aby pod apelem do marszałek Elżbiety Polak zbierać podpisy. W zaledwie cztery dni zebrano ich niemal 6 tys., czego aż 3474 w Świebodzinie (podpisy zbierali pracownicy szpitala). Wszystkie przekazano już E. Polak.
W dokumencie spółka apeluje między innymi o to, aby dofinansowanie dotyczyło nie tylko projektów związanych ze świadczeniem wysokospecjalistycznych usług medycznych, ale także o charakterze podstawowym. Spółka domaga się również, aby poziom dofinansowania był jednakowy dla wszystkich, niezależnie od formy własności podmiotów ubiegających się o środki (prywatne miałyby dostać 50 procentowe dofinansowanie, a pozostałe aż 85 proc.). Spółka zwraca uwagę, że przecież prowadzone przez nią placówki mają zawarte kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia, a pacjenci leczą się w nich bezpłatnie, na takich samych zasadach jak w szpitalach ze stuprocentowym udziałem samorządów.
Nowy Szpital przekonuje, że dodatkowe środki, które mógłby pozyskać z LRPO, unowocześniłyby prowadzone placówki. Na co zostałyby wydane pieniądze, które ewentualnie trafiłyby do świebodzińskiego szpitala? - Potrzeby są ogromne, a personel szpitala i dyrektorzy mają rozległe marzenia. W Świebodzinie przede wszystkim na nowoczesny sprzęt medyczny, a także modernizację i lepsze wyposażenie bloku operacyjnego, nowy tomograf komputerowy – wylicza Renata Szczepocka, koordynator marketingu i PR Grupy Nowy Szpital.
            Taki sprzęt trafił do szpitali Grupy, prowadzonych poza naszym województwem, gdzie spółka bez żadnych ograniczeń mogła startować w konkursach po środki z tamtejszych Regionalnych Programów Operacyjnych. Aktualnie szpitale te realizują, bądź już zrealizowały, kilkanaście projektów w których dofinansowanie przekroczyło 20 milionów złotych. Przykładem może być projekt w lecznicy w Świeciu, gdzie dzięki dofinansowaniu blisko 4,4 mln złotych (całkowita wartość 6,7 mln) realizowany jest projekt gruntownej modernizacji placówki – m.in. remontowane są całe oddziały. - Wraz z inwestycjami własnymi, właściwie cały szpital zyska europejski standard – przekonuje R. Szczepocka. Dzięki unijnym funduszom bardzo zyskał niewielki szpital w Wąbrzeźnie, gdzie dzięki inwestycji 2,7 mln (dofinansowanie 1,7 mln zł) zakupiono całą górę sprzętu medycznego w tym: laparoskop, histeroskop i lampy operacyjne, dwa stoły operacyjne, aparat RTG i aparaty Holtera, kardiomonitory, stację centralnego monitorowania itd.
            Czy apel przyniesie zamierzony skutek? Nie wiadomo. Marszałek Elżbieta Polak argumentuje w jednym z wywiadów, że uwagi Nowego Szpitala nie dotyczą samego programu, ale zasad konkursowych. A do tych, jak sama mówi, jeszcze daleko (pierwsze zostaną ogłoszone dopiero w drugim półroczu). Tutaj Nowy Szpital ma również wiele do powiedzenia. - Daje się taki termin składania dokumentacji, która wyklucza możliwość złożenia wniosku o dofinansowanie, jeśli się nie wiedziało o takim konkursie zanim został ogłoszony. Na przykład urząd wydaje zaświadczenie w terminie 30 dni, a na złożenie pełnego wniosku są dwa tygodnie. Albo – tak jak jest teraz, tworzy się kryterium „wysokospecjalistycznych” świadczeń, przez co starać się o te pieniądze w województwie  lubuskim mogą tylko szpitale wojewódzkie – wylicza R. Szczepocka. A trzeba wiedzieć, że te szpitale są podległe marszałkowi, czyli niejako marszałek sam sobie daje pieniądze. - Swoim apelem chcieliśmy przede wszystkim zwrócić uwagę opinii publicznej na to, w jaki sposób rozdzielane są w województwie lubuskim pieniądze unijne – argumentuje Renata Szczepocka.
            Co będzie, jeżeli marszałek nie zmieni zasad, które w opinii Grupy Nowy Szpital są dyskryminujące? - Trudno jeszcze wyrokować, ale rozważana jest opcja ścieżki sądowej – kończy przedstawicielka Grupy.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego