To kolejne śmiertelne zdarzenie w ostatnich dniach. W pierwszą sobotę stycznia na torach zginęła kobieta, a wczoraj wieczorem (15 stycznia) w okolicach Jezior w wypadku drogowym śmierć poniósł mężczyzna.
Do wypadku doszło wczoraj około godziny 20-tej na drodze wojewódzkiej nr 303 pomiędzy miejscowościami Jeziory a Smardzewo. Kierujący samochodem osobowym Audi A4 na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w przydrożne drzewo. Pojazd odbił się od drzewa i po chwili uderzył w kolejne, gdzie ostatecznie się zatrzymał. Uderzenie było potężne. Samochód został niemalże rozerwany, a kierującego wyrzuciło na zewnątrz. 34-letni mężczyzna, mieszkaniec Zbąszynka, zginął na miejscu.
- Przypuszczamy, że przyczyną była nadmierna prędkość i niedostosowanie jej do warunków drogowych – informuje szefowa świebodzińskiej prokuratury rejonowej Ewa Grześkowiak
To pierwsza w tym roku śmiertelna ofiara na naszych drogach. Tragiczne zdarzenie niech będzie przestrogą dla wszystkich tych, którzy twierdzą, że uważać trzeba tylko na zatłoczonych, głównych drogach.