Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Pola Nadziei – w naszym powiecie sprzedano rekordową ilość żonkili A A A     
al|2009-10-22 11:13:28  
Na Rondzie Wileńskim zasadzono żonkile. foto: SP
O akcji Pola Nadziei pisaliśmy ponad trzy tygodnie temu. Przedwczoraj (20 października) symbolicznie ją podsumowano.
 
            Przypomnijmy – na przełomie września/października mieszkańcy Świebodzina, ale i powiatu, mieli możliwość zakupienia sadzonek żonkili, które są symbolem nadziei. Jedna cebulka kosztowała zaledwie złotówkę. Pieniądze ze sprzedaży kwiatów miały trafić do zielonogórskiego hospicjum im. Lady Ryder of Warsaw z przeznaczeniem na salę rehabilitacyjną dla kobiet, które przeszły operację usunięcia piersi. Miał to być wyraz wdzięczności mieszkańców naszego powiatu za to, że mogą oni od lipca tego roku korzystać z usług hospicjum w Zielonej Górze. Do tej pory takiej możliwości nie mieli.
            Akcję zainicjowała radna powiatu Urszula Miara, która od lat jest również wolontariuszką w hospicjum. Włączyli się do niej uczniowie większości świebodzińskich szkół, którzy rozprowadzali zakupione przez placówki cebulki żonkili. Odzew bez wątpienia przerósł oczekiwania organizatorów. Mówi o tym Urszula Miara – Absolutnie nie spodziewaliśmy się aż tak wielkiego odzewu ze strony naszych mieszkańców. Jesteśmy tym bardzo mile zaskoczeni i podbudowani. Już oczyma wyobraźni widzę ten wielki łańcuch serc ludzkich mieszkańców naszego powiatu.
            O rozmachu świadczyć mogą liczby – sprzedano 11,4 tys. (!) sadzonek. Tego nikt się nie spodziewał. Gdy akcja się rozpoczynała organizatorzy podkreślali, że będą szczęśliwi jeżeli uda się sprzedać 5 tys. cebulek. Ostatecznie sprzedano ponad dwukrotnie więcej. Jednym z rekordzistów jest Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2, która zakupiła 1,6 tys., Zespół Szkół Zawodowych – 1,5 tys. zł , I Liceum Ogólnokształcące - 600, PSP 6 - 600, Zespół Szkół Technicznych w Świebodzinie - 300, SOSW - 200, Zespół Szkół Technicznych w Zbąszynku - 500 sztuk. Również starosta oraz burmistrzowie Świebodzina i Zbąszynka kupili żonkile, które można liczyć w tysiącach. Wymieniać można by jeszcze długo.
Ile sadzonek z tej ogromnej liczby zostało dalej rozprowadzonych, tego nie wie nikt. Najważniejsze jednak, że zostały zakupione, a pieniądze zasiliły konto hospicjum. Warto wspomnieć, że w całym województwie rozprowadzono 50 tys. sadzonek, z czego ponad 20 proc. w naszym powiecie. To rekord.
            Spora część cebulek żonkili zasadzona została we wtorek na Rondzie Wileńskim w Świebodzinie. W ogrodników wcielili się m.in. uczniowie szkół podstawowych i średnich z naszego miasta. Przez kilkadziesiąt minut pieczołowicie układali w ziemi kwiatowe cebulki. Przy okazji dowiedzieli się sporo na temat tego czym jest hospicjum i jak funkcjonuje.
            W trakcie akcji potwierdziło się to, iż mieszkańcy Świebodzina, a na pewno osoby bezpośrednio zainteresowane, chcą aby i w naszym mieście funkcjonowała opieka hospicyjna. Jak na razie nie ma szans na to, aby powstało samo hospicjum, jednak Urszula Miara wraz z innymi osobami stara się, aby na naszym terenie zaczęło funkcjonować tzw. hospicjum domowe, które mogłoby się zająć osobami wymagającymi długotrwałej opieki. Aby tak się stało konieczne jest spełnienie szeregu warunków. Niezbędna jest m.in. odpowiednia ilość wykwalifikowanego personelu (lekarze i pielęgniarki), który zajmowałby się pacjentami w ich domach. Niezbędny jest również odpowiedni sprzęt, ale chyba najważniejszy jest kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, który finansowałby określone procedury.
            Firma medyczna Agia Medica z Czerwieńska, która uruchamia w Świebodzinie swoją filię zwróciła się do zielonogórskiego NFZ o rozważenie możliwości rozpisania konkursu na świadczenie usług w zakresie opieki paliatywno – hospicyjnej w naszym powiecie. – Od przedstawicieli firmy wiem, że NFZ nie za bardzo ma na to ochotę­ – martwi się U. Miara, ale zapewnia jednocześnie, że wcale nie ma zamiaru się poddawać. – Napisałam pismo do pani poseł Bożeny Sławiak z prośba o zainteresowanie się sprawą. Będę również monitowała u wojewody Heleny Hatki – zapowiada.
Jakie będą efekty tych zabiegów? Czas pokaże. Mamy nadzieję, że nie upłynie go zbyt wiele.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego