Nie dość, że po Świebodzinie jeździ się naprawdę ciężko, tym bardziej, że wiele osób wybrało się na cmentarz zrobić ostatnie porządki, to dzisiaj (31 października) kierowcy zostali wystawieni na kolejną próbę cierpliwości. Około godziny szesnastej doszło do niecodziennego zdarzenia. Jadąca w stronę Chociul samojezdna koparka zahaczyła przewodem wysokiego ciśnienia o wiadukt kolejowy na ul. Łużyckiej, doprowadzając do jego rozerwania, na skutek czego olej z układu hydraulicznego zaczął wylewać się na jezdnię. Kierowca koparki zorientował się, że system hydrauliczny jest uszkodzony, dopiero na wysokości sadu, a tym samym struga niebezpiecznego, bo śliskiego, oleju ciągnęła się już na odcinku kilkusetmetrów.
Policja zablokowała większą część ulicy Łużyckiej i zorganizowała objazdy. Niemniej niektórzy mieszkańcy Osiedla Łużyckiego i sąsiednich ulic mieli poważne problemu z dostaniem się do domu. Olej z ulicy usunęli strażacy. Akcja trwała około dwóch godzin.