Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Będzie lądowisko dla śmigłowców LPR A A A     
al|2013-08-23 11:25:45  
Za kilka miesięcy będzie tu lądowisko dla śmigłowców LPR. Na razie są tylko chaszcze
To dobra wiadomość dla pacjentów, którzy wymagają błyskawicznego transportu do specjalistycznych szpitali. W najbliższym czasie rozpocznie się budową lądowiska dla śmigłowców Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które zostanie zlokalizowane nieopodal świebodzińskiego szpitala.

            O wybudowaniu lądowiska dla śmigłowców medycznych mówiło się już od co najmniej kilku lat, jednak dopiero teraz sprawa „dojrzała” i przystąpiono do realizacji. Tak naprawdę jest to konieczność. Dlaczego? Otóż aby w świebodzińskim szpitalu nadal mógł funkcjonować Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) lądowisko jest niezbędne. Takie są wymagania Narodowego Funduszu Zdrowia, które mówią, że najpóźniej od 1 stycznia 2014 roku lądowisko musi funkcjonować. Do tej pory śmigłowce LPR, które w razie potrzeby obsługiwały pacjentów z naszego szpitala, lądowały przeważnie w okolicach figury Chrystusa Króla. Było to jednak rozwiązanie doraźne, bowiem teren nie jest przystosowany do tego typu zadań, bo przecież nie ma tam żadnych specjalistycznych urządzeń, ani twardej płyty. Zimą pojawia się kolejny problem, bo przecież miejsce to nie jest odśnieżane. Co więcej loty mogą być wykonywane jedynie w ciągu dnia. Teraz to się zmieni.
            Lądowisko zostanie usytuowane przy ulicy Jeziorowej. To właśnie tam gmina Świebodzin wydzierżawiła dla Nowego Szpitala działkę spełniającą odpowiednie wymagania. Poza tym, że jest ona odpowiedniej wielkości, a jej położenie zaakceptowało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Co bardzo ważne, dojazd karetki na miejsce zajmuje około minuty. A trzeba wiedzieć, że przepisy mówią o tym, że taki przejazd nie może trwać więcej niż pięć minut. Właśnie mniej więcej tyle czasu zajmował przejazd z terenu w pobliżu dawnego Polmozbytu na ulicy Łęgowskiej, gdzie pierwotnie chciano usytuować lądowisko. Nie zdecydowano się jednak na to miejsce, także ze względu na koszty – wykup terenu (dzierżawa nie była możliwa) kosztowałby szpital zbyt wiele. Zastanawiano się nawet nad wybudowaniem lądowiska na dachu szpitala. Ale koszty, które wyliczono na około 5 mln złotych, skutecznie zniechęciły do tego przedsięwzięcia.
            Zresztą inwestycja i tak pochłonie spore sumy. Z informacji uzyskanych od prezesa Zarządu Nowego Szpitala w Świebodzinie Wiesławy Cieplickiej wynika, że całość kosztować będzie około miliona złotych. Za te pieniądze wykonane zostaną niezbędne prace ziemne, wybudowana zostanie betonowa płyta, a teren zostanie oświetlony. Konieczne będzie także zainstalowanie kosztownych urządzeń naprowadzających.
            Właśnie teraz trwa wyłanianie wykonawcy, który przeprowadzi wszystkie prace. A te powinny się rozpocząć w najbliższych tygodniach. Szybkie tempo jest wskazane, bowiem całość musi być gotowa z początkiem nowego roku. Inaczej, jak już zostało wspomniane, NFZ nie pozwoli na funkcjonowanie w świebodzińskiej placówce Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, co dla mieszkańców naszego powiatu byłoby fatalną wiadomością, bo w nagłych przypadkach musieliby być transportowani do innych szpitali na terenie województwa.
            Lądowisko zostanie zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie kilku budynków mieszkalnych. Można się oczywiście zastanawiać, czy nie będzie to uciążliwe dla okolicznych mieszkańców. Ciężko z tym polemizować, bo przecież śmigłowce do cichych maszyn nie należą. Jednak z drugiej strony lądowisko nie będzie wykorzystywane zbyt często, bo loty nie odbywają się każdego dnia. W tym roku helikoptery medyczne lądowały na naszym ternie 28 razy, ale w roku ubiegłym zaledwie 15. Tak więc uciążliwość ta powinna być do zaakceptowania. – Myślę, że taka ilość lądowań nie powinna być dla mieszkańców zbyt wielką uciążliwością. Biorąc pod uwagę, że każdy z nas może znaleźć się w sytuacji w której minuty będą decydowały o jego życiu, powinniśmy wykazać się wielką przychylnością dla tej inwestycji – podsumowuje prezes Cieplicka.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego