Prace remontowe w hali sportowej przy ul. Świerczewskiego nadal trwają. Wiadomo, że wykonawca nie zdąży w planowanym terminie zakończyć robót wewnątrz obiektu. Jak zapewniają miejscy urzędnicy, opóźnienie nie jest jednak zbyt duże.
Gołym okiem widać, że nie ma szans na to, aby prace wewnątrz obiektu udało się zakończyć w planowanym pierwotnie terminie, czyli do końca sierpnia. Jednak większa część robót została już wykonana, w tym częściowe zamurowanie okien. Od wewnątrz widać już wykończone ściany. W ostatnich dniach robotnicy skupili się na instalacji nowego nagłośnienia oraz oświetlenia. To właśnie z nim był największy problem, bowiem dostawa zamówionych lamp opóźniła się. To z kolei sprawiło, że nie było możliwości aby przystąpić do renowacji parkietu. Kolejność (lampy> parkiet) musiała zostać zachowana. Inaczej nowa nawierzchnia zostałaby uszkodzona.
Jak zapewnia szef gminnej oświaty Ryszard Graczyk, opóźnienie nie będzie jednak duże. – Z informacji uzyskanych od wykonawcy wynika, że prace przy parkiecie zostaną zakończone w przyszłym tygodniu. Jeżeli faktycznie tak się stanie, wówczas opóźnienie będzie zaledwie kilkudniowe. – Sądzę, że lepiej poczekać nieco dłużej, żeby roboty zostały wykonane ze spokojem, należycie i z odpowiednią jakością – przekonuje R. Graczyk.
Zakończenie prac wewnątrz obiektu umożliwi jego normalne użytkowanie. Nie oznacza jednak zakończenie robót. Te prowadzone będą również na zewnątrz obiektu – wymieniane zostanie pokrycie dachowe, a hala zostanie częściowo ocieplona (tam gdzie obecnie nie ma warstwy izolacyjnej) i pomalowana. Prace, zgodnie z umową, powinny zakończyć się do połowy listopada, choć wykonawca nieśmiało zapowiada, że postara się uwinąć do końca października.