Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Computec mistrzem! A A A     
al|2008-02-25 12:00:21  
TOMBUD – COMPUTEC
Na kolejkę przed zakończeniem X Turnieju Halowej Piłki Nożnej Niezrzeszonych tytuł mistrzowski zapewnił sobie Computec. To on po supremacji Tombudu sięgnął po mistrzostwo. Był po prostu najlepszy.
            Wszystko rozegrało się w ostatnim niedzielnym meczu szóstej kolejki. Naprzeciw siebie stanęły drużyny, które po ubiegłotygodniowych (i sobotniej) porażkach Axisu, nie miały już innych konkurentów do zwycięstwa w Turnieju. Wiadomo było, że ten kto wygra zostanie mistrzem. Niektórzy kibice przebąkiwali, że mecz Tombud – Computec może przypominać partię szachów, że żadna z drużyn nie będzie chciała zaryzykować ataków i bardziej skupi się na bronieniu dostępu do własnej bramki niż na atakowaniu. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Już w pierwszej minucie Adam Sankiewicz (Computec) huknął potężnie, ale piłka trafiła w słupek. Następne minuty pełne były walki, choć obrońcy obydwu ekip spisywali się dobrze rozbijając akcje przeciwnika, przez co zbyt wielu klarownych sytuacji do zdobycia gola nie było. A jeżeli już piłka leciała w światło bramki, to bramkarze spisywali się bezbłędnie. W związku z tym, że zawodnicy obydwu drużyn mieli spore problemy w konstruowaniu ataków pozycyjnych próbowali strzałów z dystansu, ale bez efektów. Po pierwszych dwunastu minutach na tablicy widniał wynik 0:0. Pięć minut po przerwie czerwoną kartkę, za zbyt ostre słowa krytyki dotyczące pracy sędziego otrzymał Dariusz Oczkowski, a tym samym Tombud przez dwie minuty grał w osłabieniu. Na swoje szczęście w tym czasie bramki nie stracił. Czas płynął, a im bliżej końca tym bardziej nerwowo. W 22 minucie wydarzyła się sytuacja, która okazała się brzemienna w skutkach. Bramkarz Tombudu Mariusz Kwiatkowski interweniował poza polem karnym, a że dotknął piłki ręką, sędzia nie miał innego wyjścia i pokazał czerwoną kartkę. Na nic zdały się tłumaczenia bramkarza pokazującego, że bronił nogą. „Kwiatka” w bramce zastąpił Maciej Jagiełło. Kilkadziesiąt sekund później padła bramka, która przesądziła o mistrzostwie. Po wznowieniu gry, tuż przed polem karnym Computec wykonywał rzut wolny. Po podaniu i strzale piłka odbiła się od nóg jednego z zawodników Tombudu. Dopadł do niej Adam Sankiewicz, który mocnym strzałem wpakował ją do bramki przeciwnika.
 
 
 
 

Bramka Adama Sankiewicza
 
 
Jego bramka po raz kolejny udowodniła jak ważny jest to zawodnik. Dzień wcześniej nie zagrał i Computec musiał zadowolić się bezbramkowym remisem ze Studiem. Na odrobienie strat Tombud miał zaledwie półtorej minuty. Było to kilkadziesiąt sekund prawdziwego oblężenia bramki Computeca. Za to, że gol nie został zdobyty, „komputerowcy” powinni przez tydzień nosić na rękach swojego bramkarza Eugeniusza Koła, który nie dał się pokonać. Ostatnią szansę na zdobycie wyrównującego gola Tombud miał na pięć sekund przed ostatnią syreną, ale bramkarz interweniował bezbłędnie i zawodnicy w czarnych strojach mogli unieść ręce w geście triumfu. Nastroje w drużynie przeciwnej były oczywiście odmienne.
            To był ostatni mecz Computeca w tej edycji Turnieju. Za tydzień pauzuje, ale czteropunktowa przewaga nad Tombudem jest nie do odrobienia. Tombud będzie musiał jeszcze walczyć, korespondencyjnie, o drugie miejsce ze Studiem Efekt. Jeżeli Studio wygra za tydzień z BGJ, a Tombud przegra z Iskrą, to ubiegłoroczny mistrz będzie musiał zadowolić się trzecim miejscem. To byłaby dla niego kompletna katastrofa.
            Mistrz jest już znany, ale przecież pozostałe drużyny nadal rywalizują. Drugim w kolejności największym przegranym jest Axis. O ile przed sobotnim meczem miał jeszcze cień szansy na tytuł, to po sobotniej porażce z „gliniarzami” (5:2) nie miał prawa nawet o nim marzyć. Dzieła zniszczenia dopełniła w niedzielę BGJ-Trafica, która rozjechała Axis 0:3. Równie ciekawym spotkaniem był niedzielny pojedynek Studia z Iskrą. Po świetnym meczu Studio wygrało 3:2 zdobywając dwie bramki w ostatniej minucie gry.
            Punktów na swoim koncie nadal nie ma ZWKiUK. Tym razem „kanalarze” przegrali 0:2 z sąsiadem w tabeli – Eltermą. Natomiast bardzo dobrze w grupie B radzi sobie Sprick, który pokonał w sobotę Seco Warwick 2:1 i bezapelacyjnie wygra tę grupę. Drugi remis z rzędu (1:1) zaliczyła Enea. Tym razem podzieliła się punktami z BGJ. Bramkę dla „elektryków” zdobył oczywiście Janusz Śmiałek, który z 26 trafieniami jest bezapelacyjnie najskuteczniejszym strzelcem. Wiesław Zwęgrodzki (Iskra) traci do niego pięć bramek i nie należy się spodziewać, że uda mu się dogonić Śmiałka.
            Za tydzień ostatnia kolejka. Szczególnie ciekawie zapowiadają się dwa spotkania: Iskra – Tombud oraz BGJ-Trafica – Studio Efekt. Te mecze zadecydują o drugim miejscu. Zawodnicy Computeca oglądną je z trybun. Przyjdą tylko po puchar.
 
 
 
 
 
 

Fragmenty meczu TOMBUD – COMPUTEC (5,27 min.13,3 MB)
Powrót
KOMENTARZE
Computec - Tombud : wypaczony wynikmichu1234|2008-02-25 18:55:07
Wypaczony wynik. Sędziowie wyrażnie byli za Computec'iem byli:/Pod koniec meczu powinien być jeszcze karny dla Tombudu ale sędzia ręki nie zauważył:/:/ Nie ujmując nic Computecowi, który grał bardzo dobrze i to sędziowie się nie spisali:/:/
bamber|2008-02-25 19:33:32
powiem szczerze, że sytuacji na karnego nie widziałem, a i jakoś zawodnicy tombudu jakoś nie protestowali. computec był niestety lepszy. piszę niestety bo byłem za tombudem. ale może to i dobrze, dwa tytuły z rzędu dla tombudu to i tak nieźle, niech sie teraz cieszą inni
Do Michagienek0002|2008-02-26 15:19:36
Michu 1234;Sędzia ręki nie zauważył,bo jej nie było.Zdarzenie o którym myślisz,nie było też w polu karnym,więc skąd Ci przyszedł do głowy rzut karny?Jeżeli chodzi o sędziów,to podziwiam ich za odwagę,to był dla nich bardzo trudny mecz.Pozdrawiam Ciebie oraz TOMBUD-wspaniała ekipa
piotrek54345|2008-03-03 21:32:53
tombud mistrzem .!
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego