Pierwszy zespół Pogoni Świebodzin zagrał pierwszy w tym roku mecz kontrolny. Do tej pory odbywały się jedynie gry wewnętrzne.
Dzisiejszy sparing z Ilanką Rzepin, Pogoń przegrała 3:1, a jedyną bramkę dla świebodzińskiej drużyny strzelił w 65 minucie Bogdan Rubacha. Do przerwy Pogoń przegrywała 1:0, a po przerwie straciła kolejne dwie bramki. Gol Rubachy ustalił wynik spotkania, który toczył się w ciężkich, wietrznych warunkach.
Trener Pogoni Sylwester Buczyński jest zadowolony ze sparingu. – Dzisiejszy mecz miał spełnić dwa zadania. Po pierwsze chcieliśmy sprawdzić testowanych młodzieżowców, a po drugie seniorów, którzy będą się „bić” o pierwszy skład. Dodatkowo chcieliśmy zobaczyć jak spisze się nowy bramkarz Mirosław Kasprzak (do tej pory Lechia Zielona Góra – przyp. aut.). - Jestem zadowolony z tego sparingu. Młodzi zawodnicy zagrali praktycznie całe spotkanie i pokazali się z dobrej strony. Za wcześnie jednak żeby mówić o konkretnych nazwiskach - kontynuuje Buczyński.
Zawodnicy, którzy są obecnie testowani, byli wcześniej obserwowani i jak zapewnia trener nie są to przypadkowi zawodnicy. Jednocześnie informuje, że po wtorkowym sparingu z Górnikiem Polkowice, który odbędzie się na sztucznej murawie w Zielonej Górze, skład Pogoni powinien być znany w około 90%.