„Dziękujemy Ci Polsko i cały Świecie! Bez Was nie byłoby takiego dnia!” – te słowa, wypowiedziane przez Jurka Owsiaka na zakończenie XXI Finału WOŚP to idealne posumowanie całej akcji. Dzięki pomocy wolontariuszy i szczodrości ludzi wielkiego serca udało się zebrać prawie 40 milionów złotych. A to jeszcze nie koniec. Kwota nadal rośnie!
Wolontariusze pojawili się na ulicach Świebodzina już o poranku i pomimo zimowego chłodu dzielnie kwestowali aż do wieczora, zbierając datki na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak sami przyznają, ludzie chętnie wrzucali pieniążki do puszek i nikogo specjalnie nie trzeba było do tego namawiać. Wrzucali wszyscy! I najmłodsi i najstarsi. W zamian za datki ofiarowywano tradycyjne już czerwone serduszka.
Tegoroczny cel zbiórki był nieco inny niż w ubiegłych latach. Fundacja postanowiła wspomóc również seniorów przekazując połowę zebranych funduszy na rzecz godnej opieki nad osobami starszymi. Wsparte zostaną oddziały geriatryczne oraz zakłady opiekuńczo lecznicze. Dlaczego? Przez 20 lat Fundacja zrobiła bardzo wiele dla poprawy opieki medycznej dla dzieci i niemowląt i, jak mówi Jurek Owsiak, przyszedł czas, aby skierować swoją uwagę również ku innym problemom, bowiem poziom opieki medycznej osób starszych jest w Polsce rażąco niski. Może dzięki temu coś zmieni się na lepsze.
Jak wiadomo Finałowi towarzyszyły różnego rodzaju imprezy. Tak było i u nas. Organizator, Świebodziński Dom Kultury, jak co roku zdecydował się zaprezentować na scenie lokalnych artystów oraz młodzieżowe grupy. O godz. 16-tej koncert rozpoczął zespół Ekwiwalent 108, który mieliśmy już okazję usłyszeć w czasie występu na deskach sali widowiskowej ŚDK w ubiegłym miesiącu. Kapela działa od niedawna, ale zdecydowanie takiego występu nie powstydziłaby się żadna doświadczona grupa muzyczna. Kolejnym punktem programu był występ dzieci z klubu Amfit, które zachwyciły widzów pokazem Zumby. Tuż po nich zaprezentowały się młode talenty wokalne z grupy działającej przy ŚDK oraz Świebodzińska Orkiestra Dęta. Mieliśmy również okazję obejrzeć najnowsze trendy mody ślubnej, bowiem zorganizowany został pokaz sukien ślubnych salonu Bogra. Zaś tuż przed ostatnim koncertem wieczoru zaprezentował się kabaret „Nie Boski” ze Szczańca, który również jest już znany świebodzińskiej publiczności, między innymi z występu w czasie ostatnich Dni Świebodzina.
Na zakończenie wystąpił zespół 4 Gruba Biednych, który „rozbujał” nieco publiczność swoimi rockowymi i bluesowymi brzmieniami. Mimo chłodu i zimna wszystkie występy się udały, a publiczność dopisywała w czasie wszystkich występów. Jednocześnie w namiocie niedaleko sceny trwały zawody armwrestlingu (siłowanie się na rękę), w których wziąć udział mógł każdy chętny. Zawodnicy mogli skonfrontować swoje umiejętności z wielkokrotnym uczestnikiem mistrzostw świata Wiesławem Rzannym. Dla najlepszych przygotowane zostały puchary. Jak zapewniał tuż przed rozpoczęciem zawodów, sędzia Tomasz Proc, siła mieszkańców naszego miasta jest naprawdę ogromna i zawody na pewno będą rozegrane na bardzo wysokim poziomie. Tak też się stało.
Przez cały dzień trwało również liczenie pieniążków w sztabie Orkiestry mieszczącym się w ratuszu. Dzięki temu na bieżąco informowano przybyłą publiczność jaką kwotę już udało się zebrać. Wolontariusze przebywający w sztabie nie mogli narzekać na nudę, bowiem co jakiś czas pojawiała się na ich stole pełna puszka, czekająca na przeliczenie datków.
W przerwie pomiędzy występami na świebodzińskiej scenie trwały licytacje przekazanych przez darczyńców przedmiotów. W trakcie licytacji pozyskano w sumie 1650 zł. Można było nabyć m.in. pamiątkowe gadżety WOŚP, parasolki, kubek i polarowy koc przekazany przez firmę Recaro, zestaw akcesoriów dla psa ofiarowany przez Azyl na Koziej, czy długopis firmy Parker z logo świebodzińskiej Rady Miejskiej. Najcenniejszymi okazały się być koszulki wielkiej orkiestry, które sprzedano za 100 i 120 zł oraz talon od salony kosmetycznego Liera. Ten znalazł nabywcę za 170 zł. Do licytacji włączyły się również miejscowości Skąpe i Cibórz, które zlicytowały przedmioty o wartości 2230 zł.
Niestety, z racji skromnych funduszy tradycyjne światełko do nieba miało bardzo okrojoną formę. Zabrakło pokazu fajerwerków. W zamian za to przybyłym osobom rozdane zostało zimne ognie, które wspólnie odpalono około godziny 20-stej. W niebo wzbił się tylko jeden lampion, który był jedynie samotnym akcentem na tle ciemnego nieba.
W sumie w czasie XXI Finału zebrano 32.808 zł i 85 gr, z czego 25.548 zł i 9 gr na terenie gminy Świebodzin. Pozostała kwota pochodzi ze zbiórek i licytacji na terenie gminy Skąpe.
Jak na Świebodzin jest to wynik całkiem niezły. Gdyby podzielić zebraną kwotę przez ilość mieszkańców, wychodzi na to, że przynajmniej każdy z nas ofiarował na rzecz fundacji przysłowiową złotówkę. Organizatorom, wolontariuszom i darczyńcom należą się duże wyrazy uznania, bo dzięki nim po raz kolejny udało się zebrać całkiem spora sumkę, która z pewnością zostanie rozdysponowana z korzyścią dla nas wszystkich, a pewnie jeszcze niejednokrotnie zakupiony przez Fundacje sprzęt medyczny uratuje komuś życie.