Kontynuuj
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
Trzecia i czwarta kolejka X Halowego Turnieju Piłki Nożnej Niezrzeszonych była prawdziwym festiwalem strzeleckim. W dwunastu rozegranych meczach padło aż 57 goli. To o 16 więcej niż w pierwszych dwóch kolejkach. Średnią zdecydowanie zawyżyły ekipy Tombudu oraz Iskry, które w weekend zdobyły po trzynaście bramek.
Pierwsi pokonali w sobotę 0:4 Seco, a w niedzielę 9:0 Eltermę. Natomiast Iskra w trzeciej kolejce rozjechała Eltermę 1:9, a w czwartej gładko wygrała ze Sprickiem 4:1 i zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Jednak to Tombud z kompletem zwycięstw jest liderem. Również 12 punktów na swoim koncie ma Computec (drugie miejsce w tabeli), ale jego zwycięstwa są o wiele mniej okazałe i obie drużyny dzieli przepaść pod względem ilości zdobytych bramek (21 – 7). Czwartą pozycję zajmuje Axis, który po dwóch zwycięstwach w pierwszych kolejkach uległ w sobotę drużynie BGJ-Trafica 4:1. Jednak w czwartej rundzie spotkań podniósł się i bez większych problemów pokonał 4:0 Studio Efekt. Rozmiar zwycięstwa był sporym zaskoczeniem, bowiem dzień wcześniej Studio było wyraźnie lepsze od Biuromanii i wygrało 3:0. Biuromaniacy o minionym weekendzie powinni zapomnieć jak najszybciej. W sobotę przegrali ze Studiem, a w niedzielę po niezwykle zaciętym meczu ulegli 3:4 ekipie Enea-Bim, co było sporym zaskoczeniem. Spotkanie było emocjonujące, i inne być nie mogło, bowiem obydwie drużyny interesowało jedynie zwycięstwo i poszły na wymianę ciosów. Pierwszą bramkę dla Biuromanii zdobył już w 2 minucie Rafał Wojewódka i zapowiadało się na łatwe zwycięstwo tej ekipy. Jednak Enea walczyła dzielnie i w kolejnych minutach meczu zdobywała gole, a właściwie zdobywał je jeden człowiek – Janusz Śmiałek, który strzelił w tym spotkaniu pięć bramek – cztery dla swojej drużyny i jedną samobójczą dla przeciwnika. Ostatecznie Enea mogła cieszyć się z pierwszego zwycięstwa. To było bardzo dobre spotkanie, ale chyba jeszcze lepsze zostało rozegrane kilkadziesiąt minut wcześniej. Computec podejmował Traficę i wiadomo było, że żadna z drużyn łatwo skóry nie sprzeda.
Fragment meczu Computec - Trafica
Mecz był bardzo szybki i zacięty. Akcja co chwilę przenosiła się spod jednej do drugiej bramki. Gdyby nie bramkarze goli padłoby wiele, ale ci spisywali się naprawdę znakomicie i chwilami grali jak w transie. Wynik bezbramkowy utrzymywał się do 23 minuty, kiedy to AndrzejBoczkowski zdołał pokonać golkipera BGJ. Na wyrównanie Trafica miała jedynie kilkadziesiąt sekund i pomimo rzutu wolnego wykonywanego tuż przed ostatnią syreną, po tym jak czerwoną kartką za interwencję poza polem karnym ukarany został bramkarz Computeca Eugeniusz Koła, nie udało się wyrównać i to przeciwnik zainkasował 3 punkty. Pomimo, że Trafica ma na swoim koncie jedynie 6 punktów, co daje jej aktualnie szóste miejsce, nie można jej spisywać na straty. Jeszcze wiele może się zdarzyć, a drużyna udowadnia, że jest groźnym przeciwnikiem dla każdej ekipy.
Warto jeszcze odnotować pierwszą zdobytą bramkę przez drużynę ZWKiUK, która padła w sobotnim meczu z Kico. Co prawda nie dała ona zwycięstwa (Kico wygrało 4:1), ale na koncie jest już pierwsze trafienie i jest to niezaprzeczalny fakt, ale może niekoniecznie powód do dumy. Wygrany mecz Kico dał drużynie pierwsze punkty. Pierwszą bramkę w Turnieju zdobył również Sprick – w przegranym 4:1 niedzielnym meczu z „gliniarzami” (Iskra).
Jeżeli jesteśmy już przy policjantach, to nie sposób nie wspomnieć o fenomenalnej dyspozycji strzeleckiej Bernarda Gawłowicza, który ma na swoim koncie sześć trafień (w sobotę strzelił 3 bramki). Jednak większą skutecznością może się pochwalić Dawid Jakubowicz – zdobywca 8 goli dla Tombudu liderujący na liście najskuteczniejszych. Obecność obydwu zawodników tych drużyn na liście nie jest przypadkiem, bo to właśnie Tombud oraz Iskra strzeliły najwięcej goli. Widać jedni i drudzy mają wielką ochotę na skrzynkę złocistego napoju, którą na zakończenie każdego miesiąca otrzyma od halowej kawiarenki drużyna, która w danym miesiącu zdobędzie największą liczbę goli. Jak na razie w grudniowym rankingu jest remis – 13 do 13.
Za tydzień swój bilans strzelecki powinni poprawić zawodnicy Tombudu, którzy w sobotę (8 grudnia) o 17.30 zmierzą się ze Sprickiem. O wiele trudniej o bramki, ale i o punkty będzie policjantom. Ci w tym samym dniu półgodziny wcześniej zagrają z Traficą. To spotkanie zapowiada się jako hit piątej kolejki i na pewno warto je zobaczyć.
Ciekawie zapowiadają się również mecze drużyn z dolnej części tabeli. Szansę na pierwsze punktu będą miały drużyny Eltermy i ZWKiUK, które zmierzą się o 18.00. Także mecz Seco – Kico (18.30) nie będzie spotkaniem o pietruszkę.
Warto przyjść na sobotnie spotkania, tym bardziej, że w niedzielę meczy nie będzie.