W ferworze przedświątecznych zakupów często zapominamy o bezpieczeństwie swoim i swoich pieniędzy. Nasze roztargnienie jest często wodą na młyn kieszonkowców. Warto zapamiętać kilka podstawowych i wydawałoby się oczywistych zasad, które zmniejszą ryzyko przykrych niespodzianek.
Policjanci przypominają o podstawowych zadach bezpieczeństwa, które pozwolą na to, aby nasze zakupy były przyjemnością, a nie okazją dla złodziei:
- dobrze zabezpieczmy noszone przy sobie dokumenty i pieniądze
- zwracajmy szczególną uwagę na osoby w naszym najbliższym otoczeniu
- nie nośmy przy sobie więcej gotówki, niż potrzeba jednorazowo na zakupy
- nie demonstrujmy zawartości portfela, gdy widzą to przypadkowe osoby
- pieniądze trzymajmy przy sobie w dwóch różnych miejscach – w razie kradzieży nie utracimy całej gotówki
- torebkę należy nosić przed sobą, nigdy z tyłu, portmonetka powinna zawsze znajdować się na dnie torebki
- w trakcie płacenia w sklepie, mierzenia garderoby, czy pakowania zakupów nie odstawiajmy na bok torebki, nie traćmy jej ani na chwilę z oczu - ta chwila może złodziejowi wystarczyć
- klucze do mieszkania nośmy w innym miejscu niż dokumenty z adresem - jeżeli złodziej zdobędzie taki komplet, można wtedy stracić o wiele więcej niż portfel
Pamiętajmy, że złodzieje kieszonkowi najczęściej pracują w grupie. Często sami tworzą tzw. sztuczny tłok, aby móc łatwiej wejść w posiadanie naszych rzeczy. Przyglądają się osobom przy bankomatach, kasach lub innych miejscach, gdzie sięgamy po portfel. Wiedzą wtedy, ile gotówki ma potencjalna ofiara oraz gdzie ją przechowuje.
Aby nadchodzące święta kojarzyły nam się z zapachem choinki, smażonego karpia i wszystkim co przyjemne, bądźmy ostrożni i uważni. Złodziej nie wybierze za swą ofiarę osoby, która zwraca uwagę na to, co się wokół niej dzieje.