Budowa kompleksu boisk przy Zespole Szkół Zawodowych i „siódemce” trwa już od miesiąca. Niby niewiele, ale w ciągu zaledwie kilku tygodni teren, na którym do tej pory znajdowało się asfaltowe boisko i korty tenisowe, zmienił się nie do poznania.
Mieszkańcy Osiedla Widok i przyległych ulic, którzy przechodzą w pobliżu budowy, z dnia na dzień widzą zmieniający się krajobraz, bowiem prace przeprowadzane są w iście ekspresowym tempie. Nic w tym dziwnego, szczególnie gdy zwróci się uwagę na ilość sprzętu zaangażowanego w budowę. Dzięki temu bardzo prawdopodobna staje się zapowiedź właściciela firmy San-Bud Wojciecha Pawlika, który w chwili podpisywania umowy zapowiedział, że obiekty zostaną oddane do użytku przed rozpoczęciem roku szkolnego, pomimo tego, że zgodnie z umową firma ma czas na zakończenie prac do połowy września.
Do tej pory wykonano już bardzo dużą część prac ziemnych. Zniknęło asfaltowe boisko i korty, a także istniejące ogrodzenia. Wykonano również drenaże, które będą odprowadzać wodę, a wokół boisk są już nawet krawężniki. Trwa jeszcze układanie końcowej części podbudowy, która składa się m.in. z warstwy tłucznia. Ustawiono już lampy oświetleniowe. W najbliższym czasie ułożona zostanie ostatnia warstwa mineralna. Wówczas nie pozostanie nic innego jak tylko ułożenie nawierzchni. Prawdopodobnie na „pierwszy ogień” pójdzie nawierzchnia poliuretanowa (na boisku wielofunkcyjnym), której układanie jest nieco bardziej skomplikowane. Później, na drugim boisku, ułożona zostanie sztuczna trawa i zamontowane zostaną wszystkie urządzenia. Cały teren zostanie ogrodzony. Chyba jedyną przeszkodą, która może stanąć na drodze budowlańców może być pogoda.
Budowa boisk spowodowała zmianę sposobu dojazdu do Publicznej Szkoły Podstawowej nr 7. Do tej pory można było dojechać do budynku m.in. wzdłuż budynku ZSZ. Teraz przejazd tą drogą nie będzie możliwy, bowiem została ona zlikwidowana. Aby dojechać do „siódemki” musimy teraz wjechać na teren należący niegdyś do Eltermy i za gmachem ZSZ dojechać na tył PSP 7, gdzie został wybudowany niewielki odcinek, który połączył istniejącą drogę z przyszkolnym placem. Gmina rozważa, czy nie warto postawić przy wjeździe na plac elektrycznego szlabanu, który uniemożliwiłby wjazd pojazdów i osób niepożądanych.
Po otwarciu boisk będą z nich mogli korzystać wszyscy mieszkańcy miasta. Do godzin wczesno popołudniowych „królować” będą na nich uczniowie ZSZ i PSP 7, a po południu wszyscy chętni. Pieczę nad obiektem będą mieli, tak jak w przypadku funkcjonującego za „szóstką” Orlika, opiekunowie, którzy zajmą się organizacją zajęć.
Przypomnijmy, że koszt budowy obiektów wyniesie1,1 mln złotych, z czego po 333 tysiące dołożyło Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Urząd Marszałkowski. Pozostałe 434 tys. zapłacą po połowie starostwo (które jest inwestorem) i miasto. Taki podział został uzgodniony już w chwili powstania idei wybudowania w tym miejscu Orlika ze względu na to, że boiska poza tym że będą służyć mieszkańcom miasta, to korzystać z nich będą uczniowie PSP 7 oraz ZSZ. A jak wiadomo podstawówki podlegają miastu, a szkoły ponadgimnazjalne starostwu.