Tegoroczny, XVI Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wypadł w niedzielę 13 stycznia. Pechowa trzynastka okazała się jednak dla nas szczęśliwa. Pogoda dopisała, bo choć było mroźno, słoneczna aura zapraszała do spacerów. A oto przecież chodziło wolontariuszom, którzy od rana kwestowali na ulicach Świebodzina i nie mieli problemów z napełnianiem oznakowanych puszek. W tym roku 150 osób - uczniowie szkół gimnazjalnych i średnich, a nawet młodzież pracująca - zgłosiło chęć udziału w kweście. Również dzieci ze szkół podstawowych zbierały datki wśród swoich rówieśników.
Paulina Stefanowicz, Aneta Gulbicka i Agnieszka Kasza, uczennice Gimnazjum nr 1, po raz pierwszy brały udział w kwestowaniu. - Jest zimno, aż palce drętwieją - mówiły dziewczyny - ale to nic. Te niewygody wynagradzają nam życzliwi ludzie uśmiechem, dobrym słowem, no i hojnymi datkami. Dzieci wrzucają drobne monety i chcą dużo czerwonych serduszek, od dorosłych mieszkańców można dostać większe nominały: 20, 50, a nawet 100 zł.
Wolontariusze jak zwykle mogli liczyć na pomoc świebodzińskiej policji. Samochodowe patrole cały dzień krążyły po mieście i podwoziły kwestarzy z pełnymi puszkami do sztabu WOŚP w Ratuszu. Tu na zmarzniętych ochotników czekały termosy z gorącymi napojami, kanapki.
Finałową imprezę z występami naszych zespołów zaplanowano na godz.16.00. Przedtem jednak czekała nas dodatkowa atrakcja: parada motocykli. Spod Marketu A2 (krzyżówka na Międzyrzecz) ruszyła kolumna motocykli. Można sobie wyobrazić, jakie wrażenie zrobił, asekurowany przez policję, przejazd 150 ryczących maszyn na naszych osiedlach i ulicach. Dużą frajdę mieli mali obywatele, zgromadzeni na boisku SOSW. Za drobny datek do puszki, mogli się przejechać quadem lub motorem - oczywiście w roli pasażera.
Przed siedemnastą, prowadzący imprezę Paweł Zdanowicz, poinformował zgromadzony przed ratuszem spory tłum o dotychczasowych „zbiorach”. Do godz. 16.30 zebrano do puszek 4.200 zł. Jak zwykle ze sztabu centralnego dostaliśmy na licytację gadżety WOŚP, jednak większym zainteresowaniem cieszyły się przedmioty podarowane przez rodzimych darczyńców. Licytowane były podarunki od starosty, burmistrza, Przewodniczących Rady Miejskiej i Powiatu, dyrektorów szkół, kontener na śmieci od firmy Eko-Bud, kubek Szymona Majewskiego z TVN, podarowany przez rodzinę p. Urbańskich ze Świebodzina, obrazy, monety, breloczki i wiele innych. I tak np.; „Kronika XX wieku” podarowana przez dyr. Gimnazjum nr 3, „poszła” za 100 zł. Zażarta rywalizacja trwała w trakcie licytacji policyjnej maskotki „LUPO”. Cenę podbijano wielokrotnie i ostatecznie stanęło na kwocie 350 zł, ale szczęśliwy nabywca wrzucił do puszki 400 zł. Super!! Co by nie mówić nie żałowano grosza. Zlicytowano chleb piekarni Balcewicz z logo WOŚP - 100 zł. Wiele emocji wzbudziła aukcja reprezentacyjnej koszulki polskich siatkarek z podpisami „Złotek”. Koszulkę podarował Przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Olesiak. Dopiero za trzecim podejściem oferowana cena zadowoliła licytatora. Koszulkę sprzedano za -500zł! Tym sposobem zebrana kwota wynosiła już 7.527,40 zł. Licytacje przerywano występami. Swój koncert dał zespół „Rock`n roll fire”, Danuta Urbańska, „Garnizon 51”, „System Edukacyjny”, „Pełna Kultura” i „4 Grupa Biednych”. Przy rytmicznej muzyce przytupywano a nawet tańczono. Cóż, każdy sposób na rozgrzewkę dobry, zwłaszcza że pod wieczór przemroziło. Ok.19-tej pula tegorocznych „zbiorów”, wynosiła już 20.393,93 zł!. Wszyscy zadawali sobie pytanie: czy uda się zebrać więcej niż w roku ubiegłym (24 tys. zł)
Imprezę zakończył krótki koncert (z przewodnim utworem WOŚP) Świebodzińskiej Orkiestry Dętej.
Tradycyjnego „światełka do nieba” tym razem w Świebodzinie nie było. Zabrakło w tym roku Zygmunta Marszałka, który wspaniałymi pokazami sztucznych ogni, upiększał wiele świebodzińskich imprez. By uczcić jego pamięć zainstalowano wielkie lampy oświetlające wieże kościoła p.w. św. Michała Archanioła. To było nasze światełko do nieba.
Podliczanie zebranych datków jeszcze trwa, ale już wiadomo, że udało się zebrać więcej niż w roku ubiegłym. Jak informuje dyrektor Świebodzińskiego Domu Kultury Stanisław Mosiejko, zebranakwotasięgnie 27 tys. zł. Pieniądze przeznaczone będą tym razem na sprzęt medyczny dla dzieci ze schorzeniami laryngologicznymi.
Zobacz zdjęcia z Finału - kliknij ikonę GALERIA poniżej.