Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Podział punktów w Nowej Soli A A A     
al|2007-05-19 19:57:37  
Ani Pogoń Świebodzin, ani Arka Nowa Sól nie zrobiły dzisiaj dużego kroku, który pozwoliłby urealnić szanse na utrzymanie się w III lidze. W Nowej Soli padł bezbramkowy remis, który nie jest na rękę dla żadnej z drużyn. Świebodzińskich kibiców oczywiście bardziej interesuje Pogoń, której sytuacja jest dramatyczna, a w opinii wielu kibiców wręcz beznadziejna. Świebodzinianom potrzebne były dzisiaj trzy punkty, a nie jeden. Zwycięstwo pozwoliłoby opuścić przeklęte piętnaste miejsce w tabeli i przeskoczenie Arki. Niestety dzisiaj naszym zawodnikom nie było to pisane, choć po ostatnim efektownym zwycięstwie nad o wiele wyżej notowanym Rakowem Częstochowa świebodzińscy fani mogli mieć powody do optymizmu, tym bardziej, że Pogoń wiosną gra lepiej niż nowosolanie.
            Przez zdecydowaną większość meczu piłkarze ze Świebodzina mieli widoczną przewagę nad gospodarzami, jednak znów odezwał się demon nieskuteczności, który nie pozwolił na postawienie kropki nad „i”. Wyśmienitych sytuacji nie wykorzystał Tomasz Iwanowski, który w drugiej połowie dwukrotnie mógł pokonać bramkarza miejscowych. W jednej sytuacji będąc „sam na sam” bramkarz cudem obronił koniuszkami palców. Równie dobre okazje miał Gigy Ndakiża. Raz nawet umieścił piłkę w siatce rywala, jednak sędzia dopatrzył się faulu na bramkarzu i gola nie uznał. Mecz mógł potoczyć się zupełnie inaczej – około 20 minuty świetne podanie z lewej strony otrzymał Roman Kopacz, który wbiegał w pole karne. Nie zdołał jednak oddać strzału bowiem w okolicach 5 metra został niemal staranowany przez jednego z obrońców Arki wbiegającego z pola. Wszyscy oczekiwali wskazania na jedenasty metr, jednak arbiter nakazał grać dalej czym wzbudził zrozumiałą wściekłość na ławce rezerwowych Pogoni, a westchnienie ulgi na ławce Arki.
            Wielka szkoda, że nie udało się wygrać tego spotkania. Gdyby świebodziński trzecioligowiec zdobył dzisiaj komplet punktów to nie dość, że przeskoczyłby Arkę, to dodatkowo zrównałby się punktami ze Skalnikiem Gracze, którzy przegrał dzisiaj z Walką Makoszowy 4:0.
            Do końca sezonu pozostały jeszcze cztery kolejki. Za tydzień Pogoń jedzie szukać punktów do Gorzowa. Tydzień później zmierzy się z Polonią Słubice. W przedostatniej kolejce ze Skalnikiem, a w ostatniej z Rozwojem Katowice. Do zdobycia jest więc jeszcze 12 punktów, które zapewne pozwoliłyby się utrzymać. Ale czy ich zdobycie jest realne?
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego