Wczoraj w południe doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklu i samochodu ciężarowego. Kilka dni wcześnie do poważnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło również w Zbąszynku.
We wtorek (28 lipca) około godziny 12-tej na drodze E-30 w miejscowości Mostki doszło do poważnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący motocyklem 54-letni obywatel Finlandii nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i jadąc po mokrej nawierzchni stracił panowanie nad pojazdem. Motocykl wywrócił się, a następnie uderzył w samochód ciężarowy nadjeżdżający z naprzeciwka. Kierowca ciężarówki w celu uniknięcia najechania na motocyklistę odbił w prawo zjeżdżając z drogi. TIR stoczył się ze skarpy i przewrócił się na bok.
Na szczęście żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń. Kierujący byli trzeźwi. Obywatel Finlandii za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem. Grzywna i uszkodzony motocykl to w sumie niski wymiar kary za brak rozwagi i umiejętności przewidywania skutków własnych zachowań.
Mniej szczęścia miał motocyklista, który uczestniczył w wypadku do którego doszło w minioną niedzielę (26 lipca) w Zbąszynku, gdzie około godziny 18-tej na ul. Wojska Polskiego doszło do zderzenia samochodu osobowego marki Audi i motocykla. W następstwie kierujący motocyklem 44-letni mieszkaniec Zbąszynka odniósł poważne obrażenia. Z miejsca wypadku został przetransportowany helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Zielonej Górze. 24-letni kierowca Audi, również mieszkaniec Zbąszynka, nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Co było przyczyną wypadku? Który z kierujących popełnił błąd? Policja na razie prowadzi postępowanie i nie udziela szczegółowych informacji.
- Statystyki pokazują, że winę za zaistnienie wypadków ponoszą równie często kierujący motocyklami jak i kierowcy samochodów. Ci pierwsi często przekraczają prędkość, a gwałtownie wyprzedzając lub skręcając nie dają innym użytkownikom dróg czasu na wystarczająco szybką reakcję. Drudzy nader często zapominają o tym, że wyprzedzając czy skręcając muszą zawsze patrzeć w lusterka. Sęk w tym, że w razie wypadku o wiele większą cenę płaca motocykliści. Pamiętajmy zatem, że życie i zdrowie jest najważniejsze i uczmy się przewidywać – mówi post. Agnieszka Stuhl ze świebodzińskiej policji, która apeluje jednocześnie do wszystkich użytkowników dróg o ostrożność i rozwagę. - W związku z tym, iż letnia pogoda jest zmienna, a nawet lekki deszcz może zmienić nawierzchnię drogi w ślizgawkę kontrolujmy swoją jazdę i dostosowujmy prędkość do panujących warunków –apeluje A. Stuhl.