Już po raz kolejny, tradycyjnie z początkiem wiosny, na parkiecie świebodzińskiej hali sportowej, rywalizowali badmintoniści-amatorzy, którzy zmierzyli się w trakcie Otwartych Mistrzostw Świebodzina Amatorów w Badmintonie, rozegranych w minioną niedzielę (7 kwietnia).
W niedzielne przedpołudnie w hali stawiło się dwunastu śmiałków. Rozpiętość wiekowa był spora – od nastolatków, po panów… w słusznym wieku. Naturalnie nikogo nie przerażało, że trzeba będzie rywalizować systemem „każdy z każdym”, bo przecież wielogodzinne bieganie za lotką to sama przyjemność. Nie uwzględniając oczywiście przy tym zakwasów, które bez wątpienia jeszcze teraz doskwierają niektórym zawodnikom.
Wiosenne mistrzostwa, to swoiste podsumowanie jesienno-zimowego grania w badmintona, bo trzeba wiedzieć, że w świebodzińskiej hali oraz w sali gimnastycznej PSP 2, co tydzień gra spora grupa zapaleńców, którzy również zimą chcą aktywnie spędzać czas.
Pomimo tego, że rywalizowali ze sobą zawodnicy, których dzieliło nawet kilkadziesiąt lat różnicy, to organizatorzy ostateczne wyniki postanowili podzielić na dwie kategorie: młodzieżową i seniorską.
Wśród młodzieżowców prym wiódł Paweł Kałużny. Drugie miejsce zajął jego brat Arkadiusz, a trzecia była Karolina Galas. Wśród seniorów triumfował Zbigniew Jaroszewicz. Tuż za nim znalazł się Marcin Iwan, a z ostatniego miejsca na pudle cieszył się Ireneusz Żurek.