Cztery dni względnego spokoju na międzynarodowych trasach przecinających nasz powiat, i znów dramat. Dzisiaj (22 sierpnia) na odcinku drogi krajowej nr 2 w okolicach miejscowości Stok zginął 50-letni obywatel Niemiec.
Do wypadku doszło tuż po godzinie 14-tej. Jak poinformował Oficer Prasowy KPP Świebodzin st. asp. Wiesław Karatucha, kierujący samochodem osobowym Mazda, jadący w kierunku granicy, z nieustalonych obecnie przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka ciężarowym Dafem. Siła uderzenia była tak duża, że przód osobówki uległ całkowitemu zmiażdżeniu. TIR, który próbował uciekać na prawą stronę wpadł do rowu.
W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł kierujący Mazdą 50-letni obywatel Niemiec. Natomiast podróżująca tym samym autem 10-letnia dziewczynka zamieszkała w Niemczech z urazem głowy przetransportowana została do szpitala w Poznaniu, a 71-letni Belg z obrażeniami wewnętrznymi trafił do lecznicy w Zielonej Górze. 42-letni Białorusin kierujący ciężarówką nie odniósł żadnych obrażeń.
Policja zorganizowała objazdy. „Dwójka” zablokowana była przez cztery godziny.
Dzień wcześniej (czwartek 21 sierpnia) na tej samej trasie – w okolicach Poźrzadła – zderzyło się sześć samochodów osobowych. Na szczęście tylko jedna osoba z obrażeniami ciała została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Jak można się domyśleć, przyczyną wpadnięcia na siebie tak dużej ilości samochodów, było niezachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy uczestniczącymi w karambolu autami.
Karambol w okolicach Poźrzadła. foto: PSP Świebodzin