Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Remis w Świdnicy A A A     
al|2011-05-14 20:00:42  
Po ostatnich zwycięstwach kibice Pogoni mieli chrapkę na kolejne punkty. O te świebodziński trzecioligowiec walczył dzisiaj (14 maja) w Świdnicy z miejscową Polonią. Pięć miejsc w tabeli, jakie dzieliły przed meczem obydwie drużyny, nie miało większego znaczenia. Polonia grała przed własną publicznością i chciała zrobić wszystko, aby zaprezentować się jak najlepiej. Pogoń naturalnie również nie miała zamiaru robić gospodarzom prezentu. Ostatecznie jednak remis (1:1) pogodził obydwie drużyny.
 
            Osiągnięty wynik nie satysfakcjonuje na pewno piłkarzy Pogoni, ani trenera Rafała Wojewódki, który mówi wprost – zremisowaliśmy na własne życzenie. Ciężko się nie zgodzić z takim stwierdzeniem szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę przebieg dzisiejszego spotkania, który w wykonaniu świebodzinian był bardzo dobry, ale nie do końca skuteczny. – W dzisiejszym meczu zagraliśmy koncertowo, szczególnie w pierwszej połowie. To była najlepiej zagrana część meczu w tym sezonie. Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji. Gdybyśmy schodzili na przerwę prowadząc cztery, czy pięć do zera, nikt nie powinien mieć pretensji – przekonuje trener Wojewódka.
            Okazji nie wykorzystali m.in. Michał Maślenik, który uderzając z dwudziestu metrów trafił w poprzeczkę. Zresztą „złośliwych” słupków i poprzeczek było zdecydowanie więcej. Dobrze spisywał się również bramkarz. Jednak największy żal może mieć do siebie Tomasz Pawlak, który w 38 minucie nie wykorzystał rzutu karnego (bramkarz obronił). Jedyną bramkę goście zdobyli w 19 minucie, gdy Bartosz Knop po otrzymaniu prostopadłego podania nie zmarnował okazji.
            W drugiej odsłonie Pogoń nie miała już tak wyraźnej przewagi, ale i gospodarze nie potrafili stworzyć większego zagrożenia. Tak było do 86 minuty, gdy po wrzutce w pole karne Pogoni piłka otarła rękę Pawła Wojtysiaka. Arbiter podyktował rzut karny, który nie został zmarnowany – 1:1.
            Oprócz punktów Pogoń straciła także Filipa Kilińskiego, który w jednym ze starć doznał kontuzji. Jak się okazało, po przewiezieniu do szpitala, ma pękniętą kość śródstopia i do końca sezonu już najpewniej nie zagra.
 
Kolejne spotkanie Pogoń zagra nietypowo w najbliższy piątek (20 maja). W tym dniu podejmować będzie Orła Międzyrzecz, który wygrał dzisiaj z Twardym Świętoszów 2:1.
Powrót
KOMENTARZE
Brawo !!!piter76|2011-05-14 21:26:16
Remis w Świdnicy to bardzo dobry wynik ...
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego