Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Grali w osłabieniu, ale wygrali A A A     
al|2009-05-23 20:32:46  

Pomimo tego, że Pogoń Świebodzin kończyła dzisiejsze spotkanie (23 maja) w dziewiątkę, to i tak wywiozła z Ząbkowic Śląskich trzy punkty. Miejscowy Orzeł musiał uznać przewagę świebodzińskich piłkarzy, którym uległ 2:3.

            Orzeł od początku zdecydowanie zaatakował, ale to Pogoń pierwsza strzeliła gola. Jego zdobywcą został Grzegorz Pawłowski, który otrzymał prostopadłe podanie od Janusza Obuchanicza. Nie zmarnował go – wyszedł „sam na sam” i strzelił obok bramkarza.
            W dwudziestej minucie drugą żółtą kartkę ujrzał Maciej Grochowski i w konsekwencji musiał opuścić boisko. Orzeł zwietrzył swoją szansę i stworzył kilka groźnych sytuacji z których jedna okazała się skuteczna. Być może Damian Perwiński, który od pierwszej minuty strzegł bramki gości, zdołałby obronić ten strzał, jednak doznana wcześniej (przy jednej z interwencji) kontuzja biodra, nie pozwoliła mu na pokazanie wszystkich swoich umiejętności. Chwilę później zmienił go Michał Hajdasz. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
            Druga połowa zaczęła się źle. Już w 47 minucie gospodarze zdołali wyrównać. – Od tej chwili nie mieliśmy nic do stracenia. Przesunęliśmy się do przodu i zaczęliśmy atakować – opowiada trener Pogoni Świebodzin Rafał Wojewódka. Opłaciło się. Po jednym z dośrodkowań Tomasza Cenina naciskani obrońcy popełnili błąd i piłka po samobójczym strzale wpadła do bramki Orła – 2:2. Pięć minut później zwycięską bramkę zdobył J. Obuchanicz, który po kilku minutach został ukarany drugą żółtą kartkę.
            Pomimo tego, że ostatni kwadrans Pogoń grała w dziewiątkę udało się „dowieźć” zwycięstwo do końca. Orzeł bił głową w mur, ale wyrównać nie zdołał. Niewiele brakowało, a Pogoń, po jednej z kontr, zdobyłaby zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale strzał Marcina Adamczewskiego był zbyt słaby.
            W dzisiejszym spotkaniu nie wystąpił Ousmane Sylla, który nie pojawił się na zbiórce przed wyjazdem na mecz. Jego nieobecność jest prawdopodobnie związana ze sprawami finansowymi. Podobno klub nie wywiązał się ze swoich finansowych zobowiązań wobec zawodnika.
            Takiej sytuacji nie akceptuje trener Wojewódka, który dał do zrozumienia, że nie ma już dla Sylli miejsca w składzie Pogoni.
 
            Za tydzień (30 maja) świebodziński trzecioligowiec, który po zwycięstwie w Ząbkowicach Śląskich awansował na siódme miejsce w tabeli, rozegra ostatnie spotkanie w tym sezonie na własnym boisku. Jego przeciwnikiem będzie drużyna Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie, która przegrała dzisiaj na własnym terenie z Ilanką Rzepin 0:2. Na pewno nikt by się nie pogniewał, gdyby na pożegnanie Pogoń wygrała przed własną publicznością.
           
Wcześniej jednak (w najbliższą środę) Pogoń zmierzy się z Ilanką Rzepin w Pucharze Polski. Spotkanie odbędzie się w Świebodzinie.
Powrót
KOMENTARZE
madmax|2009-05-24 20:48:38
no to ładnie syla wystawił chłopaków. nawet gdy klub mu wisi kase to nie robi sie takich numerów!!
bajzel|2009-05-26 12:22:22
rozumiem że Ty do pracy też byś chodził bez wynagrodzenia;)pozdrawiam serdecznie
marek|2009-05-26 20:54:15
Numer to klub wykręca a miało być dobrze
Juninho19|2009-05-28 09:05:58
W sprawie wyżej Wymienionego Piłkarza,Sytuacji Nie mam mu nic za zle.
Chciabym Tylko Wymienić kilka kwestii w Których Pogoń Powinna się zasugerować chcąc Kiedyś Grać zaistnieć w Wyższej lidze i zaprezentować swoją uśpioną wole walki,umiejętności.
1.W nowym sezonie Poszukac sponsorów,Którzy bd ją wzbierać.
2.Klub Kibica.
3.Sztab Techniczny.(Asystent Trenera,Lekarz,Łowca Talentów,Psycholog,Opiekunowie stadionu;)
4.Sklep Przy Stadionowy.
5.Zawodnicy Nic nie mam do zastrzeżenia.
6.Popracować nad grą zespołową nad taktyką nad stylem Gry całego zespołu.
7.Najlepiej wszystko zacząć od nowa od Podstaw nikt nie mówi że bd Łatwo,Ale Uwierzmy w to że możemy Taki zespół zbudować dodać mu skrzydeł.
8.Nasza gre u siebie powinnismy miec przewagę tego 12 zawodnika którą Powinni Być Kibice.
9.Nie oceniajmy ich bo tym jak im coś nie wychodzi,dogodną sytuacje zmarnują,Uwierzmy zaufajmy im a zopatrzycie jak o niebo lepiej bd grać.
10.Co wy na to..?Czekam na odp sugestia na temat tej Propozycji.
pogon232|2009-05-28 15:18:36
sklep stadionowy co masz na myśli ??
klub kibica jak najbardziej przeciez przyjezdzaja inni kibice i śpiewają gramy u siebie!!
wogole to że przychodza kibice to jest duza zacheta do gry ale u nas przychodzi 200osob i co to jest śmiech na sali !!
przeciez są opiekunowie satadionu !!
i po co łowaca talentów jak u nas w klubie są młodziezwocy rocznik 93.92.91 tylko trzeba nad nimi popracowac ale nikt się nimi nie interesuje :)
Juninho19|2009-05-28 20:03:31
Sklepik Z którego Pogoń Miała By Jakiś dochód tzn.z koszulkami pogoni,szalikami,róznymi artykułami.Mały Kiosko-sklepik..a nie ze podczas przerwy wiara idzie do lidla albo do innych sklepikow w okolicy.
Zachęta nie bo lecą wyzwiska i różne teksty na temat zawodnikow.Zgadzam sie z młodymi Niektorzy sa naprawde wyśmienici ale tez trzeba wyłożyć kaske w ich rozwoj fizyczny itp.I kilkudzieścieciu bd kiedyś grało w 1 składzie.Zainteresowanie bd wzrastac gdy Pogoń jakos ich zareklamuje nie wiem jakies sparingi to tu tam,Wyłożyś większą kase Bo młodzież dla Pogoni jest Ogromną szansą Na zaistnienie Za kilka lat.
pogon232|2009-05-29 13:46:53
no mlodziez duża szansa np. podopieczni Rechmala widziałem ich jeden mecz u siebie z Promieniem to ładnie im szlo , i teraz się wybieram na mecz z Polonią w niedziele o 12 zobacze czy ta wygrana z Promieniem nie była przypadkiem ;)) i w tym meczu z Promieniem wpadło mi w oko paru chłopcow ale nie znam wszystkich a nawet jak znam to nie chcem imm robic reklamy . pozdrawiam ,
pogon232|2009-05-29 13:49:09
pamiętam te czasy za Arteniuka to przychodziło bo 900 lub 1000 osób . wtedy była atmosfera . a teraz nie wiem co się dzieje źle nie grają wygrywają a ludzi na trybunach dalej brak . odkąd w Świebodzinie są krzesełka to jeszcze nie było zapełnionego stadionu !!
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego