Uczniowie świebodzińskiego Publicznego Gimnazjum nr 1 już po raz trzeci wzięli udział w Maratonie Pisania Listów - corocznej akcji prowadzonej przez Amnesty International.
- Akcja pisania listów polega na pomocy osobom poszkodowanym, pokrzywdzonym, najczęściej przez władze, środowisko w którym żyją – wyjaśnia koordynujący akcję w „jedynce” nauczyciel Daniel Prałat, który przypomina jednocześnie, że to właśnie Polacy przed laty wpadli na ten pomysł, który później został podchwycony w kilkudziesięciu krajach świata.
- Każdego roku dostajemy kilkanaście sylwetek osób lub organizacji, którym państwa, mówiąc w dużym skrócie, utrudniają życie – mówi D. Prałat. W tym roku na liście znalazły się również dwie sprawy dotyczące naszego kraju. Pierwsza dotyczy domniemanych tajnych więzień CIA, które były również w Polsce. Autorzy listów apelują do władz aby ujawniły, czy rzeczywiście takie więzienia były w naszym kraju. Druga sprawa dotyczy eksmitowanych we Wrocławiu Romów.
Uczniowie, którzy wzięli udział w pisaniu listów, byli informowani przez nauczycieli na czym akcja polega i jakie są jej cele. – Uczniowie muszą o tym wiedzieć, skoro mają być pełnoprawnymi członkami społeczeństwa – mówi Daniel Prałat, który przekonuje, że jednym z głównych celów jest uwrażliwienie młodych ludzi na krzywdę innych. – Można coś zdziałać, ale trzeba to robić wspólnie, bo w grupie jest siła.
Uczniowie „jedynki” zaczynają to dostrzegać. Świadczy o tym liczba napisanych przez nich listów. W trakcie pierwszej akcji powstało ich kilkanaście, przed rekiem niespełna 70, a teraz grubo ponad sto.