Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Wypadek masowy na Konarskiego A A A     
al|2014-09-23 11:30:29  
Płonący samochód, rozbite pojazdy, wielu rannych, ratownicy i dużo sprzętu. Właśnie tak wyglądały ćwiczenia świebodzińskich strażaków, które odbyły się w miniony czwartek.

            Scenariusz ćwiczeń zakładał wypadek kilku pojazdów, w tym autokaru turystycznego, dwóch samochodów osobowych i motocykla. Był to więc typowy wypadek masowy.
            W kilka minut po zgłoszeniu wypadku na miejscu pojawiły się pierwsze jednostki straży pożarnej. Ratownicy błyskawicznie przystąpili do działań. Wiele rzeczy działo się jednocześnie – gaszono płonący samochód osobowy, segregowano i udzielano pomocy rannym, a w rozbitym samochodzie osobowym wykonywano dostęp do poszkodowanych. Pomimo tego, że na krótkim odcinku ulicy panował ruch jak w ulu, to obserwując całość z boku, miało się odczucie, że wszystko jest poukładane w logiczną całość.
            - W naszej komendzie funkcjonuje specjalistyczna grupa ratownictwa technicznego, która wchodzi w skład centralnego odwodu operacyjnego. Obecne ćwiczenia, są elementem doskonalenia naszych umiejętności. Chcieliśmy je przeprowadzić, bo niestety nie można wykluczyć, że kiedyś podobne zdarzenie może zaistnieć w rzeczywistości – wyjaśnia kpt. Dariusz Kałużny, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Świebodzinie.
            Przez około godzinę ulica Konarskiego, na odcinku od Łukowej do Świerczewskiego, była wyłączona z ruchu. Na szczęście nie sprawiło to zbyt wielkich uciążliwości dla kierowców, bowiem bez problemu można było ominąć zablokowany fragment ulicy. D. Kałużny przekonuje, że zorganizowanie ćwiczeń na ulicach miasta jest o wiele lepszym rozwiązaniem, niż przeprowadzenie ich np. na terenie komendy, bowiem nadaje im realizmu.
            Czy gdyby w rzeczywistości doszło do tak poważnego zdarzenia na naszym terenie, świebodzińscy strażacy byliby w stanie zgromadzić w tak krótkim czasie, tak wiele sił i środków? – Dzisiejsze ćwiczenia pokazały, że tak. System ratowniczy zorganizowany jest w ten sposób, aby pomoc do potrzebujących dotarła jak najszybciej. I tak też się dzieje – przekonuje kpt. Kałużny.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego