Świebodzińscy strażacy mogą się cieszyć z nowego sprzętu. Przed kilkoma dniami do jednostki dotarł nowy i świetnie wyposażony wóz, który będzie służył do ratownictwa wodnego.
Nowy wóz przeznaczony do ratownictwa wodno-nurkowego dotarł do świebodzińskiej jednostki w połowie sierpnia. Wóz, określany jako średni, jest na podwoziu Iveco Eurocargo. Dzięki temu, że posiada terenowe podwozie, może poruszać się w ciężkim terenie. Co prawda znaczne gabaryty mogą utrudniać momentami dotarcie w niektóre miejsca, jednak jak zapewniają strażacy, dzięki wyposażeniu znajdującemu się w wozie (m.in. piły łańcuchowe, czy dwie wyciągarki), są w stanie dotrzeć praktycznie wszędzie.
Do tej pory strażacy wyspecjalizowani w ratownictwie wodno-nurkowym korzystali z wysłużonego wozu Daewoo Musso, do którego podczepiany był sprzęt. Teraz nie ma już takiej potrzeby. Tym samym komfort pracy wzrósł niepomiernie.
Wszystko dzięki znakomitemu wyposażeniu nowego wozu. Znajdziemy w nim m.in. kompletny sprzęt do nurkowania, począwszy od kombinezonów, poprzez butle, na systemach łączności (przewodowej i bezprzewodowej) skończywszy. Dzięki specjalistycznej sprężarce możliwe jest uzupełnianie butli powietrzem na miejscu akcji, co do tej pory nie było możliwe. Auto jest przestronne, co umożliwia przebieranie się w jego ogrzewanym wnętrzu. Do tej pory strażacy, nawet zimą, musieli się przebierać pod chmurką.
- Nowy sprzęt został zakupiony ze środków pochodzących z puli centralnej. Całkowity koszt wyniósł blisko milion złotych – informuje zastępca Komendanta PSP w Świebodzinie bryg. Dariusz Paczesny, który przekonuje, że dzięki nowemu wyposażeniu działania strażaków będą jeszcze bardziej skuteczne.