Pół roku trwała przebudowa fragmentu ulicy Sulechowskiej. Co prawda odcinek jest już w pełni przejezdny od kilku dni, jednak oficjalne otwarcie nastąpiło w miniony poniedziałek.
Na otwarciu drogi pojawił się wojewoda lubuskie Jerzy Ostrouch, który przekonywał, że Narodowy Program Przebudowy Dróg Lokalnych (to właśnie z niego pochodziło dofinansowanie inwestycji), spełnia swoją rolę, bowiem właśnie dzięki niemu udało się przebudować w całej Polsce wiele kilometrów dróg, ważnych dla lokalnych społeczności.
Z kolei starosta Zbigniew Szumski przekonywał, że cała inwestycja przebiegła sprawnie. – Jesteśmy zadowoleni z jakości, jak i terminu wykonania wszystkich robót – przekonuje.
W ramach trwających przez kilka miesięcy prac, wybudowano m.in. rondo o średnicy zewnętrznej 26 metrów, które według niektórych kierowców jest zbyt małe. Na długości ponad 400 metrów ułożono nową nawierzchnię bitumiczną (od tzw. domków góralskich do wjazdu na basen). Przebudowano istniejące chodniki oraz ciąg pieszo-rowerowy na długości ponad 300 metrów. Wybudowano również nowy, blisko 200 metrowy, odcinek ścieżki rowerowej od ronda w kierunku ulicy Słowiańskiej. Cały teren został odwodniony. Pojawiły się nowe elementy bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym m.in. tzw. oznakowanie aktywne zasilane solarnie, na nowopowstałym przejściu dla pieszych w okolicach wjazdu na osiedle Łużyckie.
Prace pochłonęły 2,35 mln złotych z czego 50 proc. (1,175 mln zł) dofinansowano z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. 11 procent dołożyła gmina (258 tys.), a pozostałą kwotę, czyli 917 tys. zł zapłacił powiat.
Zakończone właśnie prace, to dopiero pierwszy etap kompleksowej przebudowy ulicy Sulechowskiej i Kolejowej. Kolejne dwa, już zaplanowane, obejmą przebudowę ulicy Sulechowskiej na odcinku ponad 600 metrów (od wjazdu do tzw. domków góralskich, do wiaduktu kolejowego). Trzeci etap przewiduje przebudowę ul. Kolejowej na długości 300 metrów (od wiaduktu do skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego). Do tego dojdzie również remont samego wiaduktu.
Kosztorysowa wartość wszystkich wymienionych prac, sięga blisko 7 mln złotych. Jeżeli uda się pozyskać środki na ten cel, to realizacja tych zadań powinna nastąpić w ciągu najbliższych czterech lat. Czy faktycznie tak się stanie? Ciężko w tym momencie o tym przesądzać.