Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Błyskawica Lubinicko wygrywa w okręgówce A A A     
al|2007-08-12 21:54:26  
foto: archiwum
Błyskawica Lubinicko po historycznym awansie do klasy okręgowej nie sprowadziła w swoje szeregi armii zaciężnej (choć pojawiło się trzech młodych zawodników) i jak na razie ta strategia zadziałała. W niedzielnym (12.08) spotkaniu pierwszej kolejki Błyskawica pokonała na własnym boisku Carinę Gubin 4:2 (2:1) która po poprzednim sezonie spadła z IV ligi. Ale nie mogło być inaczej skoro z 30 spotkań przegrała aż 21, wygrała zaledwie cztery, a pozostałe pięć zremisowała. Natomiast drużyna z Lubinicka zagrała w minionym sezonie w klasie A bardzo dobrze. Z 26 spotkań wygrała siedemnaście, siedem przegrała i zremisowała dwa. 53 zdobyte punkty dały jej drugie miejsce, a ta pozycja dość niespodziewanie możliwość walki w barażach z Dębem Przybyszów o okręgówkę. W dwumeczu lepsi okazali się zawodnicy z Lubinicka i to oni wraz z kibicami mogą się cieszyć z gry w tej klasie rozgrywkowej.
            Niedzielne spotkanie rozpoczęło się dobrze dla miejscowych. Po kilkunastu minutach Błyskawica objęła prowadzenie, a strzelcem pierwszej bramki Lubinicka w klasie okręgowej został Robert Gaweł. Radość nie trwała jednak zbyt długo, bo po około 10 minutach Carina wyrównała strzałem z rzutu karnego. Strata bramki nie zniechęciła jednak gospodarzy i przed czterdziestą minutą Marcin Żebrowski (nowy nabytek Błyskawicy) wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Więcej bramek w tej części gry nie padło. Choć mogło, bowiem zawodnicy z Gubina mieli w pierwszej połowie przewagę, a to na skutek opanowania środka pola, jednak byli nieskuteczni i to zawodnicy Błyskawicy schodzili na przerwę w lepszych nastrojach. W drugiej odsłonie widać było, że gra gospodarzy jest lepiej poukładana i na efekty nie trzeba było długo czekać. Po kilku minutach od rozpoczęcia gry Marcin Pucek strzelił bramkę na 3:1, co mocno podcięło skrzydła zawodnikom Cariny. Gdy po kolejnych kilkunastu minutach Robert Korzeniowski zdobył czwartego gola dla miejscowych chyba już nikt nie wierzył, że można jeszcze odwrócić losy tego spotkania. Na pewno myśleli tak zawodnicy Błyskawicy i chyba nieco za bardzo się rozluźnili. Natomiast piłkarze z Gubina nie zamierzali tanio sprzedać skóry i na ok. 15 minut przed końcem zdołali pokonać Marka Nerynga. Wtedy zrobiło się nieco nerwowo, tym bardziej, że goście zwietrzyli swoją szansę i atakowali, jednak nie udało im się wykorzystać stworzonych sytuacji i ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:2.
            Można niedoceniać zwycięstwa Błyskawicy mówiąc, że przegrali ze spadkowiczem. To fakt, ale to spadkowicz z IV ligi, a tam gra się jednak na wyższym poziomie. Zawodnicy i kibice nie powinni jednak popadać w hurraoptymizm. To dopiero początek sezonu i jeszcze wiele może się zdarzyć, choć raczej nie będzie to awans do IV ligi. Ale gdyby na koniec sezonu Błyskawica zajęła miejsce dające jej pewne utrzymanie, to na pewno nikt by się nie pogniewał. Póki co Lubinicko jest lepsze od Pogoni II Świebodzin, która przegrała dzisiaj z Błękitnymi Świdnica 2:1.
            Następny mecz Błyskawica rozegra już w najbliższą środę (15.08). Jej przeciwnikiem będzie beniaminek Tramp Osiecznica.
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego