Chwili spokoju nie mieli dzisiejszego ranka (24 sierpnia) świebodzińscy strażacy. Najpierw dwukrotnie interweniowali na krajowej „dwójce”, a po godzinie 9-tej spieszyli na pomoc mężczyźnie, który został przysypany zwałami ziemi w wykopie.
Do wypadku doszło przy ulicy Bocznej w Świebodzinie (rejon Osiedla Żaków) gdzie prowadzono prace ziemne. W pewnej chwili na dwudziestoletniego pracownika (mieszkańca Świebodzina) osunęły się zwały ziemi. Z relacji jednego z pracowników wynika, że mężczyzna został przysypany całkowicie. Na pomoc pospieszyli mu robotnicy, którzy odkopali głowę poszkodowanego. Mężczyzna cały czas był przytomny.
Przybyli na miejsce strażacy szybko zabezpieczyli wykop i przez kilkadziesiąt minut ręcznie odkopywali poszkodowanego, którego następnie przekazano zespołowi pogotowia ratunkowego. Mężczyzna z podejrzeniem urazu dolnego odcinka kręgosłupa został przewieziony do świebodzińskiego szpitala.
To już drugi w ostatnich dniach taki przypadek na naszym terenie. W ubiegłym tygodniu w trakcie prowadzenia prac wodno-kanalizacyjnych w Myszęcinie ziemia z osuwających się ścian rowu przysypała 56-letniego mężczyznę. Poszkodowany był reanimowany przez kilkadziesiąt minut i odzyskał funkcje życiowe. W ciężkim stanie przetransportowano go śmigłowcem do szpitala w Zielonej Górze. Niestety mężczyzna zmarł.