Niecodzienną okazję na oglądnięcie gwieździstego nieba w środku dnia, mieli w ostatnią środę (21 września) uczniowie świebodzińskiego ogólniaka. Wszystko dzięki mobilnemu planetarium, które pojawiło się w szkole.
Dmuchaną, kosmicznie wyglądającą konstrukcję, rozstawiono w szkolnej auli. Co jakiś czas w jej wnętrzu znikała grupa około dwudziestu uczniów, którzy uczestniczyli w kilkunastominutowym pokazie. W jego trakcie, mieli okazję zobaczyć wyświetlane na kopule obrazy nocnego nieba pełnego gwiazd. W przystępny sposób przybliżono niektóre z gwiazdozbiorów dokładnie je wskazując, dzięki ciekawie wykonanej animacji. Uczniowie dowiedzieli się także w której części nieba, i w jakiej porze roku, powinni szukać konkretnych konstelacji. Zaglądnięto także w głębsze rejony kosmosu, gdzie dostrzeżono kilka mgławic i galaktyk. Przyglądnięto się ponadto planetom Układu Słonecznego.
Naturalnie nie ma mowy, żeby doznania były tak głębokie jak w przypadku wizyty w stacjonarnym planetarium, jednak pokaz i tak mógł zrobić spore wrażenie, szczególnie na tych, którzy w podobnej prezentacji uczestniczyli po raz pierwszy. – To świetne narzędzie popularyzujące astronomię. Mamy tutaj niebo jak na dłoni. Liczba godzin lekcyjnych z astronomii redukowana jest niemal z roku na rok, a jest to temat, który z jednej strony jest trudny, a z drugiej bardzo interesujący. Dlatego warto żeby młodzież w takich spotkaniach uczestniczyła – przekonuje astronom Agnieszka Krawczyk z Centrum Edukacyjnego Planeta Anuka, która przygotowała pokaz.
Udział w pokazie nie było jedynym elementem spotkań z kosmosem. Uczniowie mieli również okazję uczestniczyć w wykładzie prowadzonym przez dwóch naukowców z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, którzy opowiadali m.in. o możliwościach i metodach wykorzystywania sztucznych satelitów oraz sposobie działania zainstalowanych w nich przyrządach pomiarowych. Rafał Przybyła z CBK PAN opowiadał i zademonstrował skonstruowany w Laboratorium Mechatroniki i Robotyki Satelitarnej Centrum Badań Kosmicznych PAN penetrator geologiczny o wdzięcznej nazwie CHOMIK. Urządzenie zostanie wykorzystane w trakcie rosyjskiej misji kosmicznej Fobos – Grunt. Zadaniem skonstruowanego przez polaków przyrządu będzie pobranie próbek gruntu Fobosa (jeden z księżyców Marsa). Mówiono także o pierwszym polskim satelicie naukowym „Lem”, który powinien zostać umieszczony na orbicie we wrześniu przyszłego roku.
Z wizyty naukowców i mobilnego planetarium zadowolony jest dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących Sławomir Pawlak. – Cieszę się, że młodzież miała możliwość zobaczenia nocnego nieba w takim miejscu. Ważne było także spotkanie z naukowcami, którzy pracują przy budowie pierwszego polskiego satelity - przekonuje.
Możliwość znalezienia się we wnętrzu mobilnego planetarium mieli także mieszkańcy Świebodzina, którzy po południu pojawili się w szkole.
Organizatorem akcji było świebodzińskie starostwo. Patronował jej także poseł Bogusław Wontor, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przestrzeni Kosmicznej.