Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Co wykopano na ul. Kilińskiego? A A A     
lk|2008-05-26 11:43:54  
Kilińskiego 3
Nasze miasto wg historycznych źródeł liczy sobie ponad 700 lat. Tak podają dokumenty na podstawie których, mamy również wyobrażenie czym zajmowali się dawni mieszkańcy. Jednak prawdziwe świadectwo codziennego życia w początkach istnienia grodu, i jak rozwijało się ono w kolejnych stuleciach, dają badania archeologiczne.
 
Szczerze mówiąc jedną z niewielu namacalnych okazji do „poszperania” w historii, są badania prowadzone w trakcie wykopalisk podczas rozbiórki starych domów. - Przeczuwaliśmy, że trafiła się nam nie lada gratka – mówi archeolog Hubert Augustyniak, który, wraz z Piotrem Wawrzyniakiem i Aleksandrą Nowicką, asystował przy burzeniu kamienicy przy ul. Kilińskiego 3 w Świebodzinie. Kamieniczka stała w centrum miasta, w strefie tzw. ścisłej ochrony konserwatorskiej i właściciel przed postawieniem nowego domu, zobowiązany był wezwać specjalistów w celu przeprowadzenia badań archeologicznych. Prace wykopaliskowe rozpoczęte w marcu ubiegłego roku, trwały ponad miesiąc, a przez kolejny miesiąc, nadzór konserwatorski.
Badania prowadzono z niezwykłą ostrożnością, by nie zagrozić zawaleniem się sąsiadujących z posesją kamienic. Ale wysiłek opłacił się. W jednym z wykopów odsłonięto XVI-XVII-wieczną piwniczkę z kamienia polnego, a w innym, na głębokości 2-2,5 m ślady konstrukcji drewnianych z początku XIVw., czyli z początków istnienia grodu. Kolejne wykopy ukazały relikty wskazujące, że mieściła się tutaj pracownia skórnicza, garbarska. Świadczyła o tym znaczna ilość fragmentów skór i duży zbiór różnego rodzaju noży, skrobaków, pomocnych przy obróbce. Duże nawarstwienie odkrytego znaleziska pozwala sądzić, że musiał to być wielopokoleniowy interes: od średniowiecza do czasów wczesnonowożytnych. Wśród eksponatów wydobytych z kolejno odkrywanych warstw są: nożyczki, które wyglądem są bardzo zbliżone do używanych obecnie, fragmenty drewnianych łyżek, sierpów, grawerowana skórzana pochwa do noża, 50-60 centymetrowej długości głownia (ostrze) miecza, przerobionego na ośnik - przyrząd do okorowywania drewna, oraz kilka tysięcy fragmentów ceramiki: ozdobnych naczyń i kafli piecowych z wytłoczonym wizerunkiem lwa.
Pośród tych XIV-XVII wiecznych fragmentów skorup znaleziono kilkanaście fragmentów ceramiki kultury łużyckiej, datowanej na okres Halsztacki, czyli kilkaset lat przed naszą erą. Jak te relikty znalazły się tutaj, pozostaje tajemnicą. Przypuszcza się, że zanim powstało miasto, musiała tu istnieć osada, o czym świadczą ślady tej kultury, odkryte w innych punktach Świebodzina i okolicy.
Wszystkie eksponaty są obecnie w rękach konserwatorów. Dopiero po ich dokładnym zbadaniu i zabezpieczeniu, będzie je można podziwiać w gablotach naszego muzeum.
 
Zobacz zdjęcia z wykopalisk – kliknij ikonę GALERIA poniżej - Foto: H. Augustyniak, P. Wawrzyniak, A. Nowicka
Powrót
KOMENTARZE
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego