Ta wiadomość powinna zainteresować wszystkich tych, którzy mieli okazje przeczytać wydaną w czerwcu 2011 roku książkę Kazimierza Gancewskiego Świebodzin spod przymkniętych powiek. Otóż w najbliższy piątek (1 marca) światło dziennie oficjalnie ujrzy kolejna książka tego samego autora, Świebodzin – ludzie, budowle, anegdoty.
Naturalnie na spotkaniu promującym nowe wydawnictwo mogą się pojawić wszyscy zainteresowani najnowszą historią Świebodzina, a nie tylko ci, którym wpadła w ręce poprzednia książka Kazimierza Gancewskiego, choć jest ona niejako kontynuacją Świebodzina spod przymkniętych powiek.
W studwudziestostronicowej książce pięć rozdziałów zostało poświęconych kolejno: I - c.d. wspomnień tym razem o budowaniu i podróżowaniu, II – budowlom, obok których przechodzimy nie mając dostępu do ich wnętrz, III - swoje miejsce ma historyczny remont ratusza oraz nigdy nie opisywane Sandvilla i willa rodziny von Sallet, IV - anegdoty ze Świebodzinem w tle (jest ich ponad setka), V - pożegnania, wspomnienia niebanalnych postaci, które K. Gancewski chciałby ocalić od zapomnienia.
W książce Świebodzin – ludzie, budowle, anegdoty, K. Gancewski zrealizował swój zamiar przybliżenia zabytku, o którym, jak się wydaje, wiemy niewiele. Stąd kilka stron poświęconych kościołowi pw. NMP KP, który jest trzecią świątynią stojącą w tym miejscu.
Czy nowa książka okaże się równie pożądana jak poprzednia, której dwa wydania rozeszły się niczym gorące bułeczki i ustanowiły rekord na miejscowym rynku czytelniczym? Czas pokaże, ale pewne jest jedno – mniejsza popularność byłaby sporym zaskoczeniem, żeby nie powiedzieć rozczarowaniem.
W trakcie spotkania, którego początek zaplanowano na godzinę 18-tą (Galeria Inspiracje), na pewno usłyszymy od autora dlaczego zdecydował się zawrzeć w książce, te a nie inne tematy. Na pewno dowiemy się także wiele na temat tworzenia samej książki. Naturalnie będzie także możliwość zakupienia wydawnictwa z dedykacją autora.