Co prawda zrobiło się nieco chłodniej, jednak to absolutnie nie przeszkadza w korzystaniu z uroków wodnych i słonecznych kąpieli w ostatnie wakacyjne dni. Plażowicze pojawiają się zarówno na kąpieliskach strzeżonych, jak i tych bez nadzoru. W jednych i drugich miejscach pojawiają się nasi policjanci.
Druga część wakacji rozpieściła wszystkich. Panujące przez dłuższy czas upały sprawiły, że mieszkańcy i turyści szukają ochłody w rejonie różnych zbiorników wodnych. W powiecie świebodzińskim każdego dnia, już od rana na wielu plażach, przy licznych jeziorach, można spotkać grupy wypoczywających osób. Wielu wybiera miejsca ustronne, ciche i spokojne tzw. dzikie kąpieliska, które są niestrzeżone. Najczęściej są to miejsca znalezione przypadkowo. Wystarczy, że mają mały skrawek plaży i dostęp do jeziora. Takie kąpieliska są jednak bardzo niebezpieczne.
- Dlatego w celu zminimalizowania zagrożeń związanych z wypoczynkiem nad wodą, policjanci ze świebodzińskiej komendy, codziennie kontrolują różne kąpieliska, zarówno te strzeżone jak i te bez nadzoru. Rozmawiają z wypoczywającymi tam ludźmi, przypominają o zasadach bezpieczeństwa nad wodą i w wodzie. Zwracają uwagę na osoby nietrzeźwe oraz takie, które swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie dla siebie lub innych np. skacząc z pomostów, czy nie stosując się do regulaminów – wyjaśnia rzecznik prasowy świebodzińskiej policji asp. Łukasz Szymański.
Policjanci utrzymują również stały kontakt z ratownikami oraz gospodarzami obiektów i sołtysami miejscowości położonych nad jeziorami, z którymi wymieniają się spostrzeżeniami oraz uwagami, pomocnymi w zapewnieniu bezpieczeństwa nad wodą.
To już ostatnie dni wypoczynku. Zachowajmy rozsądek i zróbmy wszystko, aby końcówka wakacji była równie bezpieczna, jak poprzednie tygodnie.