Kontynuuj
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
Rozpoczynamy cykl rozmów z kandydatami na posłów, którzy za kilkanaście dni, w trakcie wyborów, poddadzą się osądowi wyborców. Przedstawimy kandydatów reprezentujących różne opcje polityczne. Łączy ich jednak wspólny mianownik – są ze Świebodzina, jego najbliższych okolic lub byli z nimi mocno związani.
Na początek rozmowa z Jackiem Kurzępą, profesorem socjologii, dyrektorem Instytutu Socjologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu, jednocześnie członkiem senatu i pracownikiem akademickim Wyższej Szkoły Biznesu w Gorzowie. J. Kurzępa całe dzieciństwo spędził w Ciborzu. Szkołę podstawową ukończył w Międzylesiu. W listopadzie 2001 roku został radnym Sejmiku Lubuskiego. Jako jedyny radny przyjeżdżał wówczas do Świebodzina na dyżury. Publikował również na łamach papierowych wydań Okolic najbliższych. Kandyduje z listy Prawa i Sprawiedliwości.
Andrzej Lichuta: Przez ostatnie lata nie było pana zbyt często widać w Świebodzinie. Ale domyślam się, że nie zniknął pan zupełnie z życia publicznego.
Jacek Kurzępa: To prawda. Nie było mnie widać tutaj zbyt często. Związane jest to z dwoma nurtami mojego życia. Pierwszy to ściśle zawodowy, czyli kariera akademicka. Od tamtego czasu zrobiłem profesurę. Napisałem trzy książki, a na kanwie dwóch z nich nakręcono filmy. Zapewne część czytelników zna obraz „Świnki” Roberta Glińskiego opowiadającego historię młodzieży z zachodniego pogranicza. Film powstał na podstawie mojej książki naukowej Młodzież pogranicza – „świnki”. Drugim filmem są „Galerianki” Katarzyny Rosłaniec, który powstał na podstawie książki Zagrożona niewinność. Drugą przestrzeń wypełniło moje zaangażowanie w pomoc ludziom poprzez tworzenie projektów profilaktycznych.
Jakie to projekty?
Od 2006 do 2009 roku tworzyłem Zintegrowany program profilaktyki wczesnej wobec zachowań ryzykownych dzieci i młodzieży pod nazwą Falochron, który został założony na Dolnym Śląsku. Obecnie trwa, rozpoczęty w roku 2008, ten sam projekt, ale wyłącznie dla miasta Wrocławia. W kwietniu tego roku Falochron, który dobrze funkcjonował na Dolnym Śląsku i we Wrocławiu, został uruchomiony na Śląsku.
Mieszkańcy Świebodzina i naszego województwa, mogą odnieść wrażenie, że pańskie działania skupiają się głównie poza jego granicami. Dlaczego?
Falochron założyłem również dla Zamościa i Olsztyna. Teraz pytanie, dlaczego? Niestety często bywa tak, że trudno być prorokiem we własnym domu. Kurzępa sroce spod ogona nie wypadł. Jest dobrym naukowcem, dobrym praktykiem w realizowaniu projektów związanych z przeciwdziałaniem różnym zachowaniom dysfunkcyjnym młodzieży. Wiedzą o tym także decydenci i władze na Ziemi Lubuskiej. Ale bojąc się konkurencji z tym facetem, tutaj się go omija, marginalizuje i wycisza jego dokonania, a gdzie indziej uznaje się jego siłę i moc. Gdy byłem wojewódzkim ekspertem ds. monitoringu narkotyków i narkomanii, prowadziliśmy w wielu miastach województwa lubuskiego badania wśród społeczności lokalnej, które miały odpowiedzieć wprost, czy mamy w naszym mieście problem z narkotykami, czy nie. Jeżeli spotykamy się w Świebodzinie w Parku Chopina przy sądzie, to wiemy, że w tym miejscu pojawiają się różne zachowania związane z dilowaniem narkotyków. Tajemnicą poliszynela jest to, że ten problem istnieje. Ale generalnie nikt nie chciał oficjalnie wokół tego się poruszać. A ja z reguły mówię tak jak jest i często bywa to trudna prawda. W efekcie lepiej tego faceta nie zapraszać, niż zapraszać. Ja się pomiędzy wódkę a zakąskę nie będę wpychać. Jeżeli chcą wykorzystać moją kompetencję i wiedzę to dobrze. Jeżeli nie chcą, to trudno.
Dlaczego mieszkańcy Świebodzina i okolic mieliby zagłosować właśnie na pana?
Chcę powiedzieć Lubuszanom, mieszkańcom Powiatu Świebodzińskiego i samego Świebodzina, że mają Państwo kompetentnego reprezentanta. Profesora akademickiego, dobrze wykształconego, dobrze wytrenowanego w praktycznej pracy pomocowej dla ludzi w różnych obszarach. Obecnie jestem Przewodniczącym Rady Powiatu w Krośnie Odrzańskim i prowadzę dyżury. Proszę sobie wyobrazić, że mój poprzednik nigdy takich dyżurów nie odbywał. Ja te dyżury mam i drzwi się nie zamykają. Cudotwórcą nie jestem, ale staram się pomagać ludziom.
W jaki sposób?
Obecni posłowie nie potrafią być tak skuteczni?
To, czy Lubuszanie i mieszkańcy Powiatu Świebodzińskiego, mający poglądy prawicowe, zechcą wybrać ponownie tych, którzy mieli już jedną, czy dwie kadencje i gdybyśmy mieli spytać o efektywność ich działań, to trudno jest poszukiwać jakichś szczególnych owoców, to powiem tak – macie Państwo okazję wybrać kogoś, kto do tej pory się nie skompromitował, kto swoim dotychczasowym życiem i działaniem pokazał, że to co mówi to także robi, a nie obiecuje i zostawia ludzi z rozdziawioną gębą i cieszy się, że kogoś nabrał. Nie oczekuję, że ludzie wybiorą mnie w ciemno. Proszę zajrzeć na moją stronę internetową www.jacekkurzepa.pl. Tam znajdują się wszystkie materiały wyborcze.
Liczy pan na głosy młodych ludzi?
Młodość ma to do siebie, że jest niecierpliwa, ale z drugiej strony jest też nieustępliwa. Chciałbym młodych zachęcić do głosowania na mnie. Jeżeli oddadzą na mnie głos, niech będą nieustępliwi w nachodzeniu mnie na dyżurach poselskich, które w Świebodzinie na pewno będą, tak jak były gdy zasiadałem w Sejmiku Wojewódzkim. Taka jest odpowiedzialność.
Ale jednocześnie proszę o cierpliwość. Jeżeli zdarzy się, że zostanę posłem, to nie będzie tak, że z dnia na dzień coś się dokona. Muszę pewnych rzeczy się nie tylko nauczyć, ale powiem otwarcie, muszę wymościć sobie taką pozycję w klubie parlamentarnym, żeby mnie słuchali. Gadanę mam, głupi nie jestem i nie chcę być posłem z ostatniej ławki.
Dlaczego startuje pan z listy PiS? Ma pan spory dorobek naukowy, szerokie spektrum działania. Mógłby się pan spełniać w każdej z partii, a i miejsce dla takiego człowieka jak pan na ich listach również by się znalazło.
Jestem członkiem PiSu od czterech lat. Moje poglądy społeczne są poglądami prawicowymi. Poglądy ekonomiczne są bardziej bliskie Unii Polityki Realnej. I tutaj mam pewien kłopocik. UPR jest w przestrzeni niszowej, więc jeżeli chcę zaistnieć z własnymi poglądami i własną koncepcją na to jak przekonywać sejm i posłów do pewnych realnych i racjonalnych pomysłów gospodarczych i społecznych, to musiałem się gdzieś „przyczepić”, a PiS stał się dla mnie naturalnym miejscem.
Jak ocenia pan swoje szanse? Na pewno ma pan takie przemyślenia.
Wykonuję potężną robotę. Jest wiele środowisk, które udzieliły mi swojego poparcia, np. środowisko lubuskie Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Zarząd Regionu Solidarności z którą jestem od lat związany, Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych Rzeczypospolitej, Związek Zawodowy Lekarzy Rzeczypospolitej, służby mundurowe. Spotykam się także bezpośrednio z wyborcami.
Zajmuje pan szóstą pozycję na liście. Nie jest to może miejsce beznadziejne, ale na pewno bardzo trudno będzie panu zdobyć mandat. Dlaczego jest pan na tak odległym miejscu?
Z takimi ludźmi PIS mniej straszny. Jak patrzę na pierwsze szeregi pisu to się po prostu boję. Pytanie, czy taki człowiek jak profesor Kurzępa dojdzie do głosu, będzie miał jakiś wpływ na działania pisu.
ojciec|2011-09-20 18:09:11
ja tam pisu zawsze się bałem i niestety to uczucie mnie nie opuściło. p. kurzępa wydaje się być rozsadnym człowiekiem i chyba taki własnie jest. gdyby był w PO, a nawet w SLD miałby mój głos. ale nie chcę przykładać ręki do powrotu do władzy PiS dlatego na niego nie zagłosuję
Tylko Nowa Prawica Janusza Korwin-MikkegoTaddio|2011-09-21 00:57:13
Ja natomiast nie chcę przykładać ręki do dalszego degradowania Polski i do powstającego polskiego państwa totalitarnego. Nie oddam głosu ani na PO, ani PIS, ani PSL, ani SLD. Jesteście śmieszni, jeśli wierzycie, że te partie coś od siebie różni.
Panie Jacku, jak sam pan mówi, jest panu bliżej do UPR (ze względu na poglądy prawicowe) niż do PIS-u. Miałby pan mój głos, gdyby startowałby pan z list Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego (m.in. byli działacze i prezes UPR-u)
Tak czy inaczej, wybory będą unieważnione ze względu na dziurawe prawo i niekonstytucyjne działania PKW.
wyborydziadek|2011-09-21 13:05:07
Już nigdy nie zagłosuję na PIS i PO bo co zyje sie może nam coraz lepiej?Wszystko drożeje pensje renty i emerytury stoją w miejscu a oni nam wciskają kit,że nie mają wpływu aby to choć trochę sukcesywnie zmieniać aby żyło się nam dostatniej,zdrowiej i weselej i dlatego zagłosuję na człowieka w którym jest jeszcze odrobina nadzieji że jego ruch rozbije wreście te liderujące zakamuflowane i fałszywe partie.Tak zagłosuję na Ruch Palikota i myślę ze nie jestem odosobniony w naszym powiecie.
AnonFSW|2011-09-21 23:45:47
Hehehe ta fotka to fotomontaż, prawda ? :)
Niezła "wklejka".
@Do dziadek: Tylko, że za PiSu to raczej podwyższali renty i emerytury.
robal|2011-09-22 10:04:28
to nie robota photoshopa, akurat siedząc w knajpce widziałem w zeszłym tygodniu tą małą fotosesje z p. kurzępą. ale faktycznie tak troche "inaczej" wygląda to zdjęcie
Eleonora|2011-09-24 21:21:41
O nie, tylko nie PiS!Zakłamani Judasze...każdy kto widzi i słucha, co wygaduje Jarek Kaczyński i reszta jego gadających kukieł, to wie, kim są!Nie jestem zwoleniczką PO, ale z dwojga złego wole Donalda!W mojej rodzinie nikt nie może patrzeć na tych PiS-owskich obłudników.Dziadostwo!
Do EleonoryTaddio|2011-09-26 00:12:03
Brawo, widocznie o polityce nie masz bladego pojęcia. Jestem gotów założyć się o każde pieniądze, że nie znasz programów ani jednej partii, pomijając to, że NIE ZNASZ innych partii poza PO i PIS.
http://glosujinaczej.pl/
Polecam oczywiście Nową Prawicę Janusza Korwin-Mikke.
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum. Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany. Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.