Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostał niewiele ponad tydzień. Dzieci cieszą się jeszcze ostatnimi wolnymi dniami, a rodzice gorączkowo robią zakupy na szkolną wyprawkę. Książki, zeszyty, kredki, piórniki i oczywiście szkolne plecaki. Wybór tych ostatnich jest ważniejszy, niżby się na pierwszy rzut oka wydawać mogło.
Już niedługo chodniki znów zapełnią się uczniami zmierzającymi do szkół. Niestety spora część z nich uginać się będzie pod ciężarem przeładowanych tornistrów. Zbyt duży ciężar tornistra i pochylenie ciała wymuszone przez ten ciężar, powoduje zwiększenie obciążenia kręgosłupa oraz mięśni tułowia. Ponieważ brak jest odgórnych norm określających dopuszczalny ciężar tornistrów/plecaków noszonych przez uczniów, zaleca się, aby waga tornistra nie przekraczała 10-15% masy ciała dziecka. Tymczasem wśród naszych uczniów powszechne jest noszenie ciężkich plecaków, bardzo często o wadze stanowiącej nawet 25% masy ciała dziecka – informują specjaliści z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej w Gorzowie Wlkp. - Szybki rozwój młodego organizmu sprzyja powstawaniu negatywnych zmian chodu oraz wad postawy, a te z kolei zakłócają prawidłowe funkcjonowanie układu ruchu, są przyczyną dolegliwości bólowych, zwyrodnień oraz sprzyjają powstawaniu nieprawidłowości w funkcjonowaniu narządów wewnętrznych. Dlatego też Pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w województwie lubuskim przeprowadzili w roku szkolnym 2007/2008 ocenę obciążenia uczniów plecakami/tornistrami z ich zawartością. Badania objęły dzieci z klas I-VI w wybranych szkołach podstawowych miejskich i wiejskich – informuje Iwona Rydzaj z Oddziału Higieny Dzieci i Młodzieży WSSE w Gorzowie Wlkp.
Analiza zgromadzonych danych wykazała, że 36,3% uczniów w minionym roku szkolnym nosiło tornistry/plecaki, których waga przekraczała 10% własnej masy ciała. Jednakże porównując dane z rokiem szkolnym 2006/07 widoczny jest około 10% spadek.
Przekroczeń wagi tornistrów należy dopatrywać się w przynoszeniu do szkoły książek i zeszytów z przedmiotów nie ujętych w planie lekcji, noszenie dodatkowo słowników, książek z biblioteki, przynoszenie do szkoły różnych przedmiotów niezwiązanych z procesem nauczania (pamiętniki, zabawki, napoje). Dużą część odpowiedzialności za taki stan rzeczy ponoszą rodzice i nauczyciele, którzy nie nadzorują zawartości tornistrów, materiału z jakiego został wykonany, jak również braku możliwości pozostawienia części przyborów i podręczników w szkole.
W związku z tym od klasy pierwszej należy uczyć dzieci racjonalnego pakowania tornistrów, usuwania z nich rzeczy niepotrzebnych. Plecak powinien być noszony na plecach, a nie na jednym ramieniu, czy w ręce. Przy zakupie tornistrów należy brać pod uwagę nie tylko wygląd, ale również ciężar, szczególnie w proporcji do masy ciała, kształt, ewentualne wzmocnienia stelażem, a także możliwość swobodnej regulacji długości szelek aby zapewnić jego prawidłowe usytuowanie na plecach dziecka. Dobrze by było także pójść za przykładem nielicznych szkół, które oferują indywidualne szafki dla każdego ucznia, co pozwoliłoby na pozostawienie chociaż części ciężkich książek w szkole.
Warto, aby rodzice i nauczyciele potraktowali całą sprawę poważnie. Muszą oni pamiętać, że noszenie nieodpowiedniego i zbyt ciężkiego plecaka, powoduje nadmierne obciążenie kręgosłupa dziecka, a to z kolei przyczynia się do powstawania skrzywień.