Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Bolesna porażka z Gawinem A A A     
al|2007-09-29 20:10:58  
Prawo serii nie zadziałało. Po czterech remisach z rzędu, gdy wydawało się już, że w grze Pogoni zaczęło się dziać coś dobrego, przyszła porażka i to bardzo dotkliwa. W dziewiątej kolejce świebodziński trzecioligowiec przegrał z faworyzowanym Gawinem Królewska Wola, prowadzonym przez byłego szkoleniowca Pogoni Janusza Kudybę, aż 0:4. Patrząc na grę naszej drużyny serce się krajało. Ciężko było naszym skonstruować dobrą akcję, królowała przypadkowość i niedokładność. Ale nie ma się co dziwić, skoro w pierwszym składzie zagrało kilku młodych i niedoświadczonych zawodników, a zabrakło tych, którzy mają chociaż jakieś pojęcie o grze na trzecioligowych boiskach, jak Roman Kopacz (kontuzja), czy Marek Wolak. Ale nie ma się co pastwić nad zawodnikami, bo woli walki nie można im odmówić, jednak trzeba pamiętać, i wynik spotkania obnażył to całkowicie, że nie jest możliwe osiąganie dobrych rezultatów grając jedynie kilkoma doświadczonymi zawodnikami wspomaganymi przez ambitnych ale nie ogranych młodzieżowców.
            Pierwszą okazję do zdobycia bramki goście stworzyli już w 5 minucie. Na posterunku był jednak Arkadiusz Fleszar, który dobrze obronił strzał z 15 metrów. Dwie minuty później okazję na otworzenie wyniku miał Łukasz Kołodyński, który doszedł do przypadkowej piłki, jednak jego strzał był zbyt lekki. W 10 minucie prowadzenie mogli objąć zawodnicy Gawinu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym Pogoni zapanowało duże zamieszanie i piłkę z linii bramkowej wybił nasz obrońca. Osiem minut później szczęście nas opuściło. Przepięknie dośrodkowana piłka spadła wprost na głowę Piotra Burskiego, który nie atakowany spokojnie skierował piłkę do siatki. Fleszar był bez szans. Po 120 sekundach padła druga bramka. Mateusz Piątkowski otrzymał precyzyjne prostopadłe podanie i mocnym strzałem z 18 metrów pokonał golkipera miejscowych – 0:2. Pogoń chciała jak najszybciej strzelić kontaktowego gola. Chwilę po stracie bramki z rzutu wolnego dośrodkowywał kapitan miejscowych Tomasz Iwanowski. Uderzona przez niego piłka wpadła w pole karne i została wycofana przez obrońców. Dobiegł do niej Tomasz Jaworski, jednak jego mocny strzał okazał się niecelny. W 27 i 28 minucie mogły paść dwie bramki dla gospodarzy. Najpierw Jaworski nie atakowany w polu karnym strzelił zbyt lekko, a chwilę później Bogdan Rubacha dostał dobre podanie z lewej strony – strzelił ale Adrian Masarczyk jakimś cudem zdołał jeszcze musnąć piłkę czubkiem palców i piłka wyszła po za linię końcową. Do końca pierwszej połowy nie działo się już nic godnego uwagi. Goście kontrolowali przebieg gry i nie kwapili się do dalszych ataków, a na domiar złego skutecznie rozbijali próby czynione przez Pogoń.
            Drugą połowę świebodzińscy piłkarze rozpoczęli z zaangażowaniem. W trzy minuty po przerwie ładną akcję przeprowadził Iwanowski, który przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów ogrywając kilku zawodników, jednak gdy wbiegł w pole karne nie miał komu podać. Ostatecznie z ostrego konta strzelił w światło bramki – bez efektu. Chwilę później po wymianie kilku podań do sytuacji strzeleckiej doszedł Arnold Jagiełło, ale fatalnie przestrzelił. W 53 minucie było już praktycznie po meczu. Zawodnicy z Królewskiej Woli wyszli z ładną kontrą. Długie podanie doszło do jednego z zawodników gości. Nasi piłkarze sygnalizowali pozycję spaloną, jednak sędzia uznał inaczej. Po wymianie dwóch podań Krzysztof Janus mógł tylko zapytać Fleszara w który róg ma strzelać. Pięć minut później drugą bramkę w tym spotkaniu zdobył Burski. W polu karnym Pogoni zapanował zamieszanie. Goście kilkukrotnie tracili i odzyskiwali piłkę, bo żaden z naszych zawodników nie zdecydował się na jej porządne wybicie, i ostatecznie zdobyli gola. Z zawodników Pogoni uszło powietrze, tak samo jak i z obecnego na trybunach saksofonisty, który od tej pory wydobywał ze swojego instrumentu same smętne nuty. Na kwadrans przed zakończeniem meczy padła piąta bramka dla gości, ale sędzia jej nie uznał dopatrując się pozycji spalonej. W 87 minucie rzut karny za faul na swoim koledze wykonywał Artur Koziara ale Arkadiusz Fleszar był górą i pewnie obronił strzał. Zresztą gdyby nie on, Pogoń przegrałaby z większym bagażem bramek. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem honorową bramkę mógł strzelić Łukasz Kołodyński. Niestety będąc w pozycji sam na sam nie zdołał trafić w bramkę.
            Po zakończonym meczu świebodzińscy piłkarze schodzili z boiska ze spuszczonymi głowami, a nastroje w szatni były minorowe. Nie ma się co dziwić, bo Pogoń jest jedyną drużyną, która nie ma na swoim koncie jeszcze żadnego zwycięstwa – sobotnie spotkanie wygrała Arka Nowa Sól 2:1 z Rozwojem Katowice.
            W przyszłym tygodniu nasz zespół czeka daleki wyjazd do Żywca, gdzie zmierzy się z Koszarową, która przegrała dzisiaj w Gorzowie 2:0. Ciężko będzie Pogoni pozbierać się po tak dotkliwej porażce, tym bardziej, że atmosfera w klubie daleka jest od sielankowej.
 
Po meczu powiedzieli:

Andrzej Puchacz (trener Pogoni Świebodzin) - posłuchaj

Janusz Kudyba (trener Gawinu Królewska Wola) - posłuchaj

 
Pogoń wystąpiła w składzie: Arkadiusz Fleszar, Łukasz Kołodyński, Maciej Grochowski, Marcin Iwan, Arnold Jagiełło, Marcin Bodnar, Tomasz Iwanowski (60. Wojciech Popielecki), Bogdan Rubacha, Tomasz Jaworski (85. Rafał Baraniak), Artur Nowaczyk, Damian Janecki (79. Piotr Andrzejczak). Rezerwa: Grzegorz Tomiak, Andrzej Puchacz.
 
Pozostałe wyniki 9 kolejki: Arka Nowa Sól – Rozwój Katowice 2:1, Orzeł Ząbkowice Śląskie - Miedź Legnica 1:1, Chrobry Głogów - MKS Kluczbork 0:3, GKP Gorzów - Koszarawa Żywiec 2:0, Skalnik Gracze - Lechia Zielona Góra 0:1, Raków Częstochowa - Walka Makoszowy 0:2, Polonia Słubice - Unia Kunice 2:0.
Powrót
KOMENTARZE
!!!wojtas|2007-09-30 18:28:05
Może tak zarząd pomyślałby o zmniejszeniu cen biletów ?? A w ramach rekompensaty proponuję następny mecz za darmo!!
Trudnopestka|2007-09-30 19:59:06
Stało się. Jednak można to wytłumaczyć małą ilością doświadczonych zawodników, bo kontuzje ich wyeliminowały z gry. Ale jak można wytłumaczyć fakt, że zawodnik kontuzjowany (chodzi o Romana Kopacza) musi przebywać na ławce rezerwowych jako pomocnik kierownika. Zawodnik ten był przygotowany do wejścia na płytę boiska z "cudownym sprayem". Panowie szlachta z zarządu. Czyj to jest obowiązek. Chyba że jedynym obowiązkiem kierownika drużyny jest siedzenie na ławce i plucie słonecznikem. Schodząc z trybun słyszałem, jak kibice podsumawali działalność kierownika. Widziałem też obrażone spojrzenie jaśnie pana - tylko nie wiem o co się obrażać.
Pozdrawiam i powodzenia (na wyajzdach też - choć bez kier......).
Trudnopestka|2007-09-30 19:59:08
Stało się. Jednak można to wytłumaczyć małą ilością doświadczonych zawodników, bo kontuzje ich wyeliminowały z gry. Ale jak można wytłumaczyć fakt, że zawodnik kontuzjowany (chodzi o Romana Kopacza) musi przebywać na ławce rezerwowych jako pomocnik kierownika. Zawodnik ten był przygotowany do wejścia na płytę boiska z "cudownym sprayem". Panowie szlachta z zarządu. Czyj to jest obowiązek. Chyba że jedynym obowiązkiem kierownika drużyny jest siedzenie na ławce i plucie słonecznikem. Schodząc z trybun słyszałem, jak kibice podsumawali działalność kierownika. Widziałem też obrażone spojrzenie jaśnie pana - tylko nie wiem o co się obrażać.
Pozdrawiam i powodzenia (na wyajzdach też - choć bez kier......).
marko|2007-10-01 13:34:52
żal był patrzeć na to co robili na boisku, ale faktycznie ambicji nie można im odmówić, szkoda że gramy ogony, może na wiosnę trochę się wzmocnią, bo jesień jest już stracona. tylko skąd wezmą na to kasę??
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego