Policjanci świebodzińskiej drogówki, na drodze krajowej 92, zatrzymali kierowcę, który uciekając przez policyjnym pościgiem taranował radiowozy oraz sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu drogowym.
W miniony piątek (15 sierpnia) tuż po godzinie 21-ej, dyżurny świebodzińskiej policji otrzymał informację, że drogą K-92 od Poznania w kierunku Świecka prowadzony jest policyjny pościg. Mundurowi z Poznania, Nowego Tomyśla i Międzyrzecza ścigali kierującego samochodem Opel Vectra, który nie zatrzymał się do kontroli. Do pościgu dołączyły również świebodzińskie patrole.
Kierujący Oplem, podczas ucieczki, taranował policyjne radiowozy, wielokrotnie przekraczał dozwoloną prędkość, wyprzedzał w miejscach niedozwolonych, zajeżdżał drogę nadjeżdżającym z naprzeciwka pojazdom, zmuszając kierujących do wykonywania gwałtownych manewrów hamowania i zjeżdżania na pobocze. Swoim zachowaniem mężczyzna sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu drogowym.
Pościg zakończył się w rejonie miejscowości Poźrzadło, gdzie świebodzińscy funkcjonariusze ustawili blokadę. Kierujący został zatrzymany. Jak się okazało 38-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego był pod wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało około 1,5 promila alkoholu we krwi.
W niedzielę, na wniosek świebodzińskiej prokuratury, wobec podejrzanego sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu.
Za popełnione podczas ucieczki przestępstwa sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu drogowym i kierowanie pojazdem będąc w stanie nietrzeźwości, zatrzymany stracił już prawo jazdy. Ponadto grozi mu nawet 12 lat odsiadki.