Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Komentuj artykuły.     Wyraź swoją opinię.     Dyskutuj z innymi!!      Korzystaj z komentarzy! 

 

  Czwartek, 24 Marzec 2016   Imieniny: 
START / Aktualności / Tragiczne wypadki przy budowie S3 i na krajowej „dwójce”. Samobójstwo? A A A     
al|2011-07-20 12:36:38  
foto: PSP Świebodzin
Tegoroczny lipiec nie zapisze się w statystykach jako bezpieczny. W ciągu niecałej doby, na terenie naszej gminy zginęły dwie osoby. Niewykluczone, że w jednym z przypadków była to próba samobójcza. Niestety udana.
 
            Do pierwszego tragicznego zdarzenia doszło wczoraj (19 lipca) na terenie budowy trasy S3 w okolicach miejscowości Grodziszcze. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 50-letni pracownik budowy rozkładając ramię dźwigu odbezpieczał młotkiem urządzenie blokujące ramię teleskopu. Podczas tej czynności ramię dźwigu zsunęło się z prowadnic i spadło przygniatając mężczyznę.
            Jak informuje prokuratura, prawdopodobną przyczyną zdarzenia mogła być nieostrożność przy wykonywaniu odbezpieczania urządzenia dźwigu blokującego ramię teleskopu przez samego pokrzywdzonego. Nie można jednak wykluczyć przyczyn technicznych wynikających ze stanu maszyny i jej poszczególnych elementów. 
            Przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia. Na miejscu czynności wykonywał również przedstawiciel Państwowej Inspekcji Pracy w Zielonej Górze.
 
            Kolejny wypadek, który również zakończył się tragicznie, wydarzył się przed godziną czwartą nad ranem (20 lipca) na krajowej „dwójce” w pobliżu miejscowości Wityń.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 31-letni świebodzinianin, kierujący samochodem osobowym marki Skoda Octavia, jadąc w kierunku Poznania zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w jadący prawidłowo swoim pasem ruchu samochód ciężarowy marki DAF z naczepą. Z relacji świadków zdarzenia wynika, że mężczyzna po zjechaniu na lewy pas nie hamował i nie wykonywał żadnego manewru, który pomógłby w uniknięciu zderzenia. Takie zachowanie może potwierdzać, że było to samobójstwo.
Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że przed wypadkiem mężczyzna przebywał w jednym z barów w którym spożywał alkohol. Po jego wypiciu pożegnał się i zapowiedział, że jedzie się zabić. Szefowa świebodzińskiej prokuratury, Ewa Grześkowiak nie potwierdza, ani nie zaprzecza tej informacji. – W chwili obecnej sprawdzamy wszystkie wątki. Nie możemy wykluczyć, że działania ofiary były w pewnym stopniu świadome – mówi E. Grześkowiak. A to oznacza, nie mniej, nie więcej, że prokuratura nie wyklucza samobójstwa.
Kierowca ciężarówki wyszedł z wypadku bez szwanku.
Powrót
KOMENTARZE
Wpadek na dwójcedziadek|2011-07-20 13:43:09
Nasze Świebodzińskie służby pobiły nowy rekord przy przywracaniu ruchu po tym nieszczęśliwym wypadku.Ruch zatrzymano o czwartej a puszczono o jedenastej.Na fotach widać jak jeden pracuje a siedmiu się przygląda jak za komuny.
ojciec|2011-07-20 13:51:23
to chyba nie do końca tak jak piszesz dziadek. podobno było tam mnóstwo oleju, i ktoś z dróg krajowych miał pomóc, ale olał temat i stąd takie zamieszanie. chyba...
AnonFSW|2011-07-20 19:24:24
Jakim trzeba być imbecylem aby popełniać samobójstwo uderzając w inne auto?! To już mógł po drzewach się roztrzaskiwać a nie w innych uczestników ruchu. A jak by sobie wymyślił aby uderzyć w jakiegoś busa, którym jechałaby np. rodzina z dziećmi ? :( Aż krew się gotuje jak się czyta takie rzeczy.
robal|2011-07-20 22:22:21
nie oceniajmy. nie wiemy przecież jakie były przyczyny tego kroku. dobrze że nikt inny nie ucierpiał. co nie zmienia nastawienia ze to wieli dramat...
AnonFSW|2011-07-21 11:36:50
Może poniosły mnie emocje. Bo przecież równie dobrze mogłem tam jechać z rodziną lub przyjaciółmi. Jednak jak się czyta o pijanych kierowcach to aż dziw bierze, że tacy nieodpowiedzialni ludzie mają kluczyki do auta.
Tu nie chodzi o kierowcę bo każdy sam sobie winien ale właśnie o te niewinne postronne osoby, które jadąc przepisowo mogą zginąć przez nieodpowiedzialność innego uczestnika ruchu.
fajans|2011-07-21 12:33:26
święte słowa AnonFSW, gdy gdzies jadę, albo jadą moi bliscy to własnie tego boję sie najbardziej
lowdesertpunk|2011-07-22 08:17:37
mnie dziwi łatwość z jaką wyszedł z baru mówiąc, że będzie jechał samochodem. Obsługa powinna interweniować. Może przydałby się w takich barach monitoring, który sprawdzałaby policja lub zakaz sprzedaży alkoholu kierowcą. Przed piciem zostawia kluczyki w barze. Wiem, że to pewnie nie przejdzie.. ale jakieś rozwiązania prawne by się przydały, bo zdaje mi się, że takie wyjazdy autem na dyskoteki, picie, panienki itd są nagminne.
Wydawca Portalu Regionalnego Okolicenajblizsze.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi użytkowników Forum.
Zgłoś naruszenie regulaminu
Aby pisać komentarze musisz być zalogowany.
Jeżeli jeszcze nie posiadasz konta zapraszamy do rejestracji.
START   |   AKTUALNOŚCI   |   REKLAMA   |   KONTAKT   |   
 Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright © Okolicenajblizsze.pl
Powiadom znajomego