Kolejna masowa akcja sprawdzania trzeźwości na naszych drogach. Przed dwoma dniami, w kilku miejscach powiatu, policjanci skontrolowali blisko 400 kierowców.
W minioną środę jeden z punktów ustawiono m.in. na drodze krajowej nr 92 w okolicach Wilkowa. Kontrolowany był każdy przejeżdżający w tym czasie drogą kierowca. Niestety kolejny raz okazało się, że nie wszyscy kierujący byli trzeźwi. Tuż po godzinie ósmej rano zatrzymano do kontroli drogowej 39-letniego kierowcę cysterny, który prowadził pojazd mając 0,3 promila alkoholu w organizmie. Szoferowi zostało zatrzymane prawo jazdy. O tym na jak długo straci uprawnienia do kierowania i jaką karę otrzyma za popełnione wykroczenie, zdecyduje sąd.
- Kierowcy już przywykli do widoku policjantów z żółtym, podłużnym urządzeniem określającym ich stan trzeźwości. Te
kilkusekundowe badanie, mające określić czy w oddechu kierowcy jest alkohol czy go nie ma, przyczynia się znacznie do wzrostu bezpieczeństwa na drogach. Z jednej strony takie działania budują świadomość kierowców, że alkohol i kierownica nigdy nie pójdą ze sobą w parze a, z drugiej strony, działają prewencyjnie na zachowanie kierowców, zwiększając poczucie bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, poprzez malejącą ilość nietrzeźwych za kierownicą – wyjaśnia rzecznik prasowy świebodzińskiej policji asp. Łukasz Szymański.
Podczas środowych działań skontrolowano trzeźwość 362 kierowców.