Marsz Obudź się Polsko, organizowany przez Prawo i Sprawiedliwość odbył się w minioną niedzielę. Jego uczestnicy, wśród których było sporo osób spoza Świebodzina, przemaszerowali ulicami miasta pod figurę Chrystusa Króla.
Marsz, którego głównym celem był protest przeciw nieprzyznaniu TV Trwam miejsca na tzw. multipleksie, poprzedziła msza święta w kościele Matki Bożej Królowej Polski. Manifestacja, przy dźwiękach skocznej muzyki, przeszła Placem Browarnianym, ulicą Wiejską, Placem Jana Pawła II, ulicą Rynkową, Głogowską i dalej Kolejową, Sulechowską aż pod pomnik. Na czele pochodu znalazł się sporych rozmiarów transparent z napisem „W OBRONIE WOLNYCH MEDIÓW”. Pojawiły się również inne: „Jeszcze Polska nie zginęła”; „KRRiT to zdrajcy narodu, premierze to twoja sprawka”. W marszu wzięło udział kilkaset osób, z których spora część przyjechała spoza naszego miasta.
Pod pomnikiem miały miejsce przemówienia. Głos zabrał Bogusław Motowidełko z Solidarności, który przypomniał m.in. słynne postulaty robotników z 17 sierpnia 1980 roku. Szczególnie zwrócił uwagę na trzeci, który mówił o wolności słowa. A tej, zdaniem uczestników marszu, w Polsce nie ma, czego przykładem ma być sytuacja z TV Trwam. Z kolei ks. Sylwester Zawadzki mówił: A kto jest następnym katechetą, po Chrystusie, tu na ziemi, w Polsce? Największym katechetą jest Radio Maryja i Telewizja Trwam.
Uczestnicy marszu jak jeden mąż, podkreślali, że nieprzyznanie telewizji Trwam miejsca na multipleksie jest niesprawiedliwe i celowe. Wielu z nich uważało, że jest to przejaw dyskryminacji, a udział w marszu był obowiązkiem chrześcijanina i Polaka. – Musimy dbać o to, żebyśmy w końcu słyszeli prawdę. A ta jest tylko w telewizji Trwam – mówiła jedna z pań biorących udział w manifestacji. Inna kobieta argumentowała: - Niby jesteśmy w wolnej Polsce i takie rzeczy się dzieją, że nie może być taka telewizja, czy takie radio, bo rząd na to nie pozwala. To jest nie fair. Z kolei jeden z mężczyzn powiedział. – Popieramy istnienie TV Trwam i żądamy dla niej miejsce na multipleksie. To jest łamanie praw człowieka!
Wśród transparentów pojawił się również ten zapowiadany przez Solidarność – „STOP zwolnieniom Świebodzin, Nowy Szpital”. - Chcemy żeby nasz głos też był słyszany, dlatego, że jesteśmy przeciwko zwolnieniom w szpitalu – mówiła jedna z kobiet. – A co mają wspólnego zwolnienia w szpitalu z manifestacją w obronie telewizji trwam? – zapytała reporterka świebodzińskiej telewizji HTŚ. – Nie mamy gdzie tego powiedzieć. Chcemy powiedzieć to tu – padła odpowiedź.
Relację z marszu zobaczysz już dzisiaj w świebodzińskiej telewizji HTŚ.