W minioną sobotę w ligowym spotkaniu Pogoń nie zdołała strzelić Prochowiczance żadnej bramki. Jednak kilka dni później, w pojedynku pucharowym, ta sztuka już się udała. Wczoraj (17 kwietnia) świebodzinianie pokonali na wyjeździe Piasta Czerwieńsk 2:0. Było to spotkanie 1/8 Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim.
Mecz wyrównany był jedynie na samym początku. Z upływem minut, to Pogoń zaczęła dyktować warunki na boisku. Widać było, że to zawodnicy ze Świebodzina lepiej wiedzą, co należy czynić z piłką, niż ich rywale z czwartoligowego Piasta. Jednak efekt przyszedł dopiero po przerwie. W 53 minucie wynik spotkania otworzył Mirosław Topolski, który dobrze odnalazł się w polu karnym i uderzył w długi róg. Jako drugi na listę strzelców wpisał się Tomasz Pawliczak, który uderzeniem głową posłał piłkę do siatki rywala.