Styczeń, miesiąc szopek, koncertów noworocznych, jasełek. Okazja (zwłaszcza dla małych obywateli) do poznania i kultywowania staropolskich świątecznych tradycji. W ubiegły czwartek (24 stycznia), uczniowie klasy II A, z PSP nr 6 w Świebodzinie, po raz pierwszy wystąpili przed szerokim audytorium. - Dzieci już wcześniej robiły przedstawienia – mówi wychowawczyni Jolanta Ranosz – jednak odbywały się one kameralnie, w klasie, wyłącznie dla rodziców. Teraz musiały wystąpić na scenie, przed liczną publicznością i to niejednokrotnie. Odbiorcami (na dwóch kolejnych godz. lekcyjnych) były dzieci z „zerówki” i uczniowie kl. I-II.
Jednak najważniejsza dla drugoklasistów była trzecia edycja przedstawienia. O 16-tej, aulę szkolną wypełnili uzbrojeni w kamery i aparaty fotograficzne rodzice, rodzeństwo i dziadkowie. Choć publika tolerancyjna i wyrozumiała, to przed nią mali aktorzy chcieli wypaść jak najlepiej. Żadne dziecko nie zostało pominięte i odegrało mniejszą, bądź większą rolę. Były to tradycyjne jasełka. Takie z Jezusem, Maryją i Józefem, trzema królami, Herodem, pasterzami i bydlątkami. Nie mogło zabraknąć oczywiście aniołów, pani śmierci, diabłów i oczywiście kolęd. Występy hojnie nagrodzono brawami.
