Kontynuuj
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
www.okolicenajblizsze.pl
Czwartek, 24 Marzec 2016 Imieniny:
START / Aktualności / Pierwszaki z „dwójki” i „siódemki” po pasowaniu
AAA
al|2011-10-13 11:45:06
Pasowanie w \"dwójce\"
W świebodzińskich podstawówkach wszystkie pierwszaki są już po ślubowaniu. W poniedziałek (10 października) pierwszoklasiści z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 obiecywali, że będą dobrymi uczniami. Dwa dni później uczynili to ich rówieśnicy z „siódemki”. W sumie 141 uczniów.
W „dwójce” ślubowanie na sztandar szkoły złożyło 76 uczniów z trzech klas, którzy jednocześnie zostali pasowani. Jednak wcześniej dzieciaki zaimponowały gościom, wśród których prym wiedli rodzice i dziadkowie, zaśpiewaniem dwóch zwrotek hymnu, co nie wszędzie ma miejsce. Zresztą talentów najmłodsi mają o wiele więcej, co udowadniali recytując wierszyki i śpiewając wspólnie wesołe piosenki. Nie było im smutno nawet wówczas, gdy dyrektor PSP 2 Marian Wieczorek uświadomił je, że teraz, oprócz zabawy, ważna będzie dla nich także nauka. Życzył wszystkim dobrych ocen, a rodziców zapewniał, że ich pociechy są pod dobrą opieką. Z kolei Ryszard Graczyk, kierownik wydziału edukacji w Urzędzie Miejskim apelował do zgromadzonych rodziców o współpracę.
Dwa dni później (środa 12 października) podobna uroczystość miała miejsce w świebodzińskiej „siódemce”. Tutaj pierwszaki z trzech klas (65) również recytowały wierszyki i przy akompaniamencie gitary śpiewały piosenki zachęcane przez swoje wychowawczynie. Wszystkiemu przyglądali się przejęci rodzice i zaproszeni goście. Chyba wszyscy byli pod wrażeniem samego ślubowania, bowiem przedstawiciele poszczególnych klas, sami wygłosili rotę ślubowania, a nie powtarzali ją jak ma to miejsce w pozostałych szkołach. I absolutnie nikt się nie przejmował, gdy na chwilę coś się „zacięło”.
Chwilę później dyrektor PSP 7 Roman Matyjaszczyk pasował swoich podopiecznych na uczniów, a R. Graczyk na obywateli. Za każdym razem dzieciaki obiecywały – będę dobrym uczniem; będę dobrym obywatelem.
Ślubowanie złożyli również… rodzice, co także nie zdarza się w innych placówkach. Ci z kolei obiecywali, że będą wspierać i pomagać swoim dzieciom oraz chwalić za najmniejsze sukcesy. Pierwszaki z kolei prosiły rodziców o wsparcie, a nauczycieli o wyrozumiałość.
Dzieciaki zostały obdarowane prezentami. Ks. Zbigniew Nosal, proboszcz parafii pw. św. Michał Archanioła podarował pierwszoklasistom fotografie z Janem Pawłem II. Życzył także, aby trud nauki przyniósł owoce. O podarunku nie zapomniał również Ryszard Graczyk, który obdarował najmłodszych słodkościami. Prosił jednocześnie o dobrą naukę. Wtórował mu dyrektor Matyjaszczyk, zapewniając solennie, że szkoła będzie robiła wszystko, aby dzieci miały jak najlepsze warunki do nauki. Przekonywał ponadto rodziców, że ani oni, ani szkoła osobno niewiele wskórają. – Przy ich wychowaniu i nauce konieczna jest nasza współpraca – apelował.